To kolejna moja nieopublikowana praca sprzed wielu miesięcy. Tym razem chodziło o pewien gambit, w postaci przekonania "przeciwników", że jeśli chodzi o malowanie armii do HotTa wszystko u mnie jest w lesie. Tak naprawdę knułem niecny spisek. Z gotowymi wszystkimi bazami, pomalowanymi do połowy wszystkimi figurkami na 24 punkty oraz jednym w pełni gotowym elementem chciałem wyskoczyć znienacka jako zwycięzca. Niestety wyszło jak zwykle i gdzieś po drodze zabrakło pary.
Z figurkami do mojej armii HotT, według pomysłu Robsona wpisanej w realia Władcy Pierścieni, zapoznaliście się jakiś czas temu w pierwszym w tym temacie wpisie.
Moja armia krasnoludy, głównie Iron Hills, przynajmniej na razie, a pierwszy element do formacja Blade. Proste i szybkie malowanie zastosowane, aby gonić kolegów. Próbuję dokończyć projekt, gonimy dalej.
Here it is, my next really old unpublished work. This time it was some kind of gambit. I wanted to convince my "opponents" that my HotT army painting activity almost did not exist but in fact I was plotting. With all bases ready, half miniatures for 24 points painted and one full complete element I wanted to jump out as a winner right before the others. Unfortunately it didn't happen becouse I lost my motivation to finish it.
My miniatures to HotT army, according to Robson's idea, are placed in the world of Lord of the Rings and you could see it in my first post releted to that topic.
Mine choice is dwarf army, mostly Iron Hills for now, and here you see my first element called Blade formation. Simple and fast painting to chase my friends. I'll try to finish that project, so go, go, go...



11 komentarzy:
Wow! Te krasnoludy mają kolana:D
Dobra robota, troszeczkę ci jeszcze brakuje by dogonić kolegów ale dasz radę, nie poddawaj się!
Moc! Kapitalne malowanie.
No, i to lubię! Taka wstawka z rana jak śmietana, he, he.
Piękna robota. Od razu widać, że masz cały pomysł ogarnięty: od doboru figurek, poprzez malowanie aż do klimatu na podstawkach. Go, go, go!
Oooo paaanie :-D dajesz, szeperd dał nam czas do końca lipca ;-)
Jest deadline! Walczyć mi tu ładnie! Piwnica też się robi. Powoli, ale się robi :)
No, koniecznie dam radę na czas ;)
Jak odkurzyłem pozostałe figurki to wyszło na to, że postęp w malowaniu jest większy niż mi się zdawało ;D
A krasnoludy w piwnicy czują się jak ryba w wodzie.
Dzięki za miłe komentarze.
Nie bądź leń, co to ma być: "kolejna moja nieopublikowana praca" :P Wstydź się i popracuj nad swoim postępowaniem, ale malowania nie musisz się wstydzić ;)
Ha ha ha ha, turlam się po tym komentarzu ze śmiechu!
Przepraszam Panie Sebo, popracuję nad sobą.
:D:D:D
A faktycznie trochę mi wstyd, dlatego wracam do życia w zgiełku ;)
Pozdro dla wszystkich malarzy
Dzięki
No ja myślę ;)
Widzę, że na wszystkich frontach ruszyłeś! :)
Super!
Prześlij komentarz