niedziela, 4 października 2020

Sipahowie raz jeszcze

Po dłuższej przerwie, której jeszcze kilkanaście tygodni temu zupełnie nie planowałem, udało mi się wrócić do drugiej trójki osmańskich sipahów z włóczniami w skali 15mm (pisałem w ostatnim poście, że mam ich w planach). Tym razem wybrałem nieco prostszy schemat w malowaniu, który jednak wcale nie jest mniej efektowny (przynajmniej mam taką nadzieję). Mam na myśli sposób dobrania kolorów do pojedynczych modeli - jest mniej barw na danej figurce, za to wszystkie łączy żółty, który posłużył do wykonania istotnych detali.
 

Przed przekazaniem sipahów w prawowite ręce udało mi się jeszcze zrobić zdjęcie grupowe, na którym w drugim rzędzie ustawiłem poprzednią trójkę. Niech walczą dzielnie i nie przyniosą wstydu swojemu Wodzowi. Ja z kolei mam szczerą nadzieję, że uda mi się znaleźć wkrótce nieco więcej zasobów na malowanie, bo mam kilka tematów, które chciałbym wrzucić na warsztat. Tymczasem zostańcie w zdrowiu i do usłyszenia.

I had a long and not really planned break but finally found some time to finish second round of 15mm Ottoman sipahi from XVII century. First picture shows mentioned unit while second one is a combo including three bases I paineted back in August. I hope  I can find some more time for brush and paints. In meantime stay safe and healthy.

P.S.

Brutal, jak Twoi janczarowie?

10 komentarzy:

Telamon pisze...

Klawi. :)

robson pisze...

Dobrze, że coś się nam rusza. Ja też mam na ukończeniu coś w podobnym temacie, mam nadzieję, że już jutro...

Seba Brodaty Ork pisze...

Cudow! Zdecydowanie jesteś ekspertem w tej skali:D

szeperd pisze...

Podziękował Panowie!

Michal DwarfCrypt pisze...

Wyglądają pięknie!

szeperd pisze...

Doceniam i pozdrawiam.

MiSiO pisze...

W masie siła!

szeperd pisze...

Nadzieja w męstwie, zbawienie w zwycięstwie!

Pepe pisze...

Świetnie się prezentują!

szeperd pisze...

To świetnie, he, he.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS