Kolejny kamyk do cesarskiego zgrupowania to 3-funtowe działa regimentowe. Lista armii, którą składam, zawiera dwie takie ogniste rury. Zdecydowałem się pomalować je za jednym zamachem, pomimo tego, że drugie działo wystawiamy dopiero na czwartym poziomie zgrupowania - będzie z głowy. Co do malowania lawet, to zmieniłem zestaw użytych kolorów. Zamiast ciemnobrązowej farby przetartej szarym kolorem, użyłem old wood plus wood grain z Vallejo. Pisałem już kiedyś, że noszę się z takim zamiarem a kombinację tę testowałem podczas malowania studni.
Artyleria to oczywiście 15mm w wydaniu Wargamera. Do kompletnej podstawy zgrupowania brakuje mi jeszcze dziewięć podstawek różnej maści, więc trzeba zakasać rękawy. Fajne jest to, że drugi poziom zgrupowania mam już gotowy, ponieważ zawiera on dragonów i konnego dowódcę, a te formacje malowałem przy okazji cesarskiego podjazdu. Oczywiście nie planuje na tym skończyć, bo w sumie zaplanowałem sobie formacje z pięciu poziomów zgrupowania. Zapowiada się zatem cesarski kwartał.




10 komentarzy:
Wyszło super!
Są działa, jest impreza! Kapitalne. Trochę się zlewają z podstawką ale bardzo mi się podoba.
Co tam plotki..
Czekam na grubszy kaliber ;)
Zrupowanie to wszystkie poziomy!
Jak kras to miliony, jak kochać się to z księciem;)
Wielce udane malowanie, rzeczywiście działa delikatnie zlewają się z glebą ale zapewne na żywo wygląda to dużo lepiej.
Dziękuję za miłe komentarze. Dobrze, że się zlewają - to jest cesarska szkoła kamuflażu. No i ranty są czarne, he he!
Wyglądają świetnie! :)
I mają czarne ranty :D
A u mnie kupka wstydu leży...
Ja się staram trzymać od kilku tygodni zasady 15 minut dziennie z farbami. Na razie działa. Drugie dno tego postanowienia jest: 15 minut z farbami zamiast drinka. Też działa.
Tylko nie zacznij ich pić... ;P
Działa bardzo 3fajne! ;)
Prześlij komentarz