"Driven feral by the electrical
impulses surging through its
body, this deranged Volt Stalker
is driven to incredible feats of
melee combat."
Shocker to opancerzony Edward Nożycoręki z łysym ogonem. Mały, zwinny, dość tani w punktach, ma tylko jedno zadanie. Dorwać coś w walce wręcz i zatopić w tym czymś swoje szpony. Moja wersja to typowy, plastikowy model z mechanicznymi, żywicznymi kończynami. Ciężko było znaleźć odpowiednie dla człekopodobnej kreatury, więc musiałem użyć orczych. Trochę za dużych. Groteskowych. Dlatego jako protetyk-amator, wymieniłem szczurowi nie tylko kończynę ale i biodro... Nie przesadziłem?




4 komentarzy:
Specjalizacja z protetyki zaliczona! Coś mnie bark boli, więc rozważam, czy się do Ciebie nie zgłosić, he, he.
Fajny klimat, bardzo dobrze wyszedl glow efekt na tubach.
Faktycznie jakiś taki orczo niedosłowny. ;)
Super wyszedł!
Przeglądnąłem Twoje wpisy i już dawno 20 modeli pękła, kiedy ten skirmish się skończy :D Dawaj zbiorówkę :D
Prześlij komentarz