piątek, 7 maja 2021

Veer-myn Tunneller

 The clearest example of this is in the huge
subterranean transports known as ‘tunnellers’.
These great machines can clear large amounts
of ground, using mechanically-driven grinders
to drill down and enlarge a nest’s territory or
to transport its warriors into battle.
Analysis of a tunneller recovered from the
battle at Wreak’s Hill revealed that although
the armoured shell, drive shafts, and other
internal components were are all clearly stolen
from GCPS miners, its engine was custombuilt
and powered by a dangerously unstable
and potentially toxic chemical motor. Similar
machinery has been recovered elsewhere,
including from several of the monowheel
tunnel runners used by the Veer-myn as both
messengers and attack vehicles. A breakdown
of the foul-smelling liquid fuel used by these
creations suggests a level of toxicity sufficient
to slowly degrade and destroy the brains of
their Veer-myn drivers.

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z Deadzone, z wielkim ukontentowaniem przeglądałem zdjęcia scen bitewnych z użyciem model szczurków. Na kilku z nich pojawiło się coś dziwnego. Wielkie wiertło górnicze w stylu Człowieka Szpadla. Szybko okazało się, że to pojazd do rozgrywek w większej skali t.j. do Warpath i Firefight. Niestety Warpath wydawał mi się daleko poza zasięgiem mojego potencjału czasowego (malowanie wielkiej armii trwa lata) a Firefight był wprawdzie sensowniejszy ale nadal był "mniejszym" Warpath. Do tego zasady były w oderwaniu od Deadzone. Dlatego model od czasu do czasu podziwiałem tylko na zdjęciach.

 
Jednak udostępnienie zasad do Firefight 2.0 w wersji BETA, pozwoliło mi w końcu, bez konieczności usprawiedliwiania się przed samym sobą, nabyć model Drążyciela Tuneli. Wprawdzie argument, że mógłbym go używać jako teren do Deadzone nie był argumentem słabym ale jakoś zawsze znajdowałem coś ciekawszego do kupienia. Model, zważywszy opóźnienia związane z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE doszedł szybko, bo w niecałe 2 tygodnie. W pudełku znajdowała się tekturowa szufladka i worek z plastikowymi elementami, wyciętymi z ramek.

Na zdjęciu tego nie widać, ale główny korpus składa się z pięciu elementów. Dwóch połówek pękatego korpusu, dwóch bocznych paneli z detalem orurowania (dostajemy losowo jeden z 3ch wariantów) i "wieczka" zamykającego pojazd od tyłu. Do modelu można dokupić dodatkowe sekcje transportowe, przedłużające model ale ja zamówiłem tylko główny korpus, więc "wieczko" od razu trafiło na swoje miejsce.

Model można złożyć na sucho. Instrukcji brak ale przy tak prostym modelu nie jest konieczna. Dla potrzebujących jest jednak film na stronie Mantic, pokazujący jak to należy zrobić.

Model ma trzy warianty złożenia (pomijając montaż dodatkowej sekcji transportowej). Z zamkniętym włazem, ukrytym za wiertłami oraz z 2 różnymi brońmi. Super Heavy Ray Gun'em, bronią doskonale nadającą się do przepalania skał i pancerzy pojazdów wroga oraz Chem Sprayer'em czyli wielkim rozpylaczem samozapalnych chemikaliów. Paskudztwo!

W związku z tym, że nie wiem jak będę pojazdu używał, dodałem trochę magnesów i w rezultacie otrzymałem pojazd z wymiennym uzbrojeniem.

Jak już pisałem, model jest z twardego plastiku (poza głowicami wiertła, które są z PCV). Elementy pojazdu pasują do siebie świetnie, nadlewek jest bardzo niewiele a montaż to kwestia kwadransa. Pamiętam, jak brat kupił czołg do Imperialnej Gwardii do W40k. Złożenie tego trwało godzinami a sporo elementów było mocowanych na bardzo niewielkie łączenia. W Tunneler'rze ryzyko uszkodzenia czegokolwiek jest minimalne. Czy szybkość i prostota montażu to wada czy zaleta, zależy od tego jakie kto ma podejście do modelarstwa. Ja doceniam łatwość i oszczędność czasu związaną ze składaniem.

Na koniec dodam, że wiertła są ruchome, więc można pojazd złożyć w "tryb roboczy" czyli wiercenia tuneli lub rozjeżdżania wrogiej piechoty ale można też wiertła otworzyć (montując broń) w tryb desantu.

Za niewiele ponad 100zl otrzymujemy więc bardzo prostolinijny pojazd o sporej ilości detalu ale pomyślanym tak, żeby na stole do gry nie trzeba było traktować go jak jajka (które przypomina). Jestem więc bardzo zadowolony z tego nietypowego transportera szczurzej piechoty.







 
---

Photography used with permission. Copyright Mantic Games 2021

3 komentarzy:

szeperd pisze...

Ale żeś zasunął wkrętaczem. Po takim wprowadzeniu to kiedy możemy się spodziewać pomalowanego Mega Szpadla?

MiSiO pisze...

Do końca 750 punktów do Firefight (jednej z rozpisek jakie zrobiłem do testów), brakuje 3 modeli i Tunnellera. Myślę więc, że to kwestia 2 tygodni.

brodaty_brutal pisze...

Fajne ustrojstwo! :D

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS