No i jest! Długo oczekiwana akcja Kickstarter + wspieram.to dla drugiej edycji zasad Ogniem i Mieczem.
And here it is! Long awaited Kickstarter + wspieram.to campaign to raise support for the second edition of By fire and Sword rule-set.
Linki do odpowiednich kampanii można znaleźć na stronie |
You can find the links to respective campaigns here:
kick.wargamer.pl/
Osobiście grałem w betę i są naprawdę dobre i nowoczesne. Uproszczono manewrowanie i poruszanie po polu walki, zmniejszono znaczenie losowości morale (jeden rzut nie przesądza), wyeliminowano kilka 'raków' (dostawianie się jednostek w walce wręcz), a walka wręcz i strzelanie są teraz nieco bardziej mordercze - i dające więcej satysfakcji.
I have played the beta version and they feel good and modern. Simplified manoeuvrers and movement, less unpredictable morale (less random), eliminated some 'cancer moves' (like tricky positioning of units during the fights), combat and shooting is more deadly and more satisfying for everyone.
Nowi gracze mają możliwość zakupienia zestawów startowych, a jeśli ktoś grał - można wesprzeć same podręczniki i akcesoria.
New players can buy starter sets and old players that have armies, just books and accessories.


8 komentarzy:
Powiem Wam, że gra wygląda bardzo dobrze. Jednak żeby wejść w temat trzeba wydać 250zł na książki + nie wiadomo ile na karty jednostek do moich Szwedów. Treye to ok. 35zł. Obstawiam min, 400zł wejście. Co trochę boli.
Widać jednak w narodzie chęci, bo kampania już uzyskała wymagane minima.
Na książkach pojechali, to prawda. Przydałoby się, żeby można było kupować też pojedynczo, szczególnie armijne.
Plan jest chyba taki, że będą wtedy mogli wymieniać raz do roku podręcznik zasad i/lub książkę scenariuszy, tak jak robi Mantic, aby dostosować zasady do mety.
Ciekawe jeszcze jak będzie z dokupowaniem pojedynczych podstawek i czy da się Raszków złożyć czy dopiero w dodatku za k6 lat.
Zbieraczka na edycję gry, która zdążyła zarobić ciężkie pieniądze.
Nihil novi... Po co podejmować ryzyko inwestycji jak można się nim podzielić.
To dobry ruch dla firmy. Nie ryzykuje płynnością finansową. A tak zapłaci za pakowanie modeli, odlewy podstawek i druk książek z wpłat. Nawet kosztem odpisu dla pośrednika w postaci KS i W.to to lepsze niż kredyt.
To jakby plany figurkowe na przyszly rok zaczynają się krystalizować. Mam nadzieję, że Wilanów wróci na pełnej ale urwał.
Mnie ciekawi ilu "wspierających" będzie pochodziło spoza Polski. Tzn. Na ile ładniejsza i tańsza nowa edycja Pike & Shotte odciągnęła uwagę od OiM.
Osobiście nie moje klimaty ani nie moja skala. Z masówek wolę szykować się do Black Powder. ;)
Prześlij komentarz