Trzecim, z pięciu planowanych do armii AMBUSH na 750 punktów oddziałem za jaki się wziąłem są Wyrmriders. Tym razem modele nie są metalowe (jak w przypadku naiad; wszyscy czekamy na zmianę na żywicę, co już miało miejsce w przypadku bardzo wielu formacji) a żywiczne. W Pannthor'rze wyrmy występują w różnych środowiskach i szerokościach geograficznych. W różnych armiach znajdziemy wiele ich odmian m.in. Oceanborne i Riverbourne. Są i Sandbourne, które po śmierci zasilają siły Królestwa Ophidian. Są to modele nowe, z niedawnej, grudniowej fali wydawniczej do Empire of Dust. Jak wszystkie modele nieumarlych, są ciut mniejsze od swoich pobratymców niepozbawionych skóry. Są natomiast doskonale odlane, posiadają wyraźny detal i są w pełni kompatybilne z plastikowymi modelami, więc można je mocno personalizować.
Następnym krokiem będzie budowa i pomalowanie wyżej wymienionych oddziałów. Zanim przejdę do Undead Wyrm'a i Revenant cavalry chcę mieć tą trójkę gotową.
Konny bohater posłużył mi już też za model testowy. Piasek pomalowałem tak samo jak w przypadku modeli do Relicblade i jestem z tego zadowolony. Bazy będa proste. Wręcz ascetyczne ale nadal efektowne. Codziennie staram się znaleźć 30 minut wieczorem na pracę nad figurkami, więc na następna aktualizację nie powinniście czekać zbyt długo.










3 komentarzy:
Efektowny teaser. Czekam na kolejne doniesienia z frontu robót. Znając Cię, to długo nie będę musiał przebierać nogami z niecierpliwości.
Staram się 30 minut dziennie coś robić. Cel to oddział na 2 tygodnie.
No i elegancko się zapowiada! :) Niezłe te robale. Czekam!
Prześlij komentarz