No i skończyłem wszystkie jednostki, które miałem z dwóch pudełek startowych dla dwóch graczy (dwie połówki separatystycznych droidów znalazły nowego właściciela). Dokończyć projekt udało się przed wspólnym graniem, które odbyło się 15 kwietnia u mnie. Miało być w marcu, ale wtedy plany się posypały, a ja zyskałem miesiąc na dokończenie. Przy okazji domalowałem dwa skądinąd znane droidy, których pewnie będę używał tylko jako znaczniki w scenariuszach - zobaczymy.
Trochę zdjęć z grania wrzucę w kolejnym poście, za jakiś czas.






7 komentarzy:
Klony kapitalne. Naprawdę jest na co patrzeć. Aż się chce znowu zobaczyć Wojny Klonów.
Fenomenalnie się to tu wszystko prezentuje.
Moc silna jest w Tobie! Czadowa armia.
Dzięki Panowie!
Beznadzieja! Strasznie wkurzający! Ciężko to zabić. I jeżeli myślicie , że przecięcie mojego Maula na pół go powstrzyma, to się mylicie Muahahahahahahahaha!
Brodaty, Maula poskładano do kupy i jeszcze wraz z bratem sprawowali władzę swojego czasu na Mandalore. Jak to mówią, flesh wound.
No to ja właśnie tego poskładanego mu przeciąłem jeszcze raz ;)
Prześlij komentarz