poniedziałek, 8 lipca 2024

High Elves Bolt Throwers

W ramach adaptacji mojej wiekowej kolekcji High Elves do zasad The Old World na stół trafiły niedawno cztery kusze repetujące, których zdjęcia można znaleźć poniżej. Jak to robię, pisałem nie tak dawno, bo tutaj. Jak kusze wyglądały przed adaptacją, można zobaczyć tutaj. Postanowiłem, że podzielę się zdjęciami, bowiem słynne 'bolce' dostały po wielu latach podstawki właśnie - wcześniej jedynie załoga miała tę przyjemność. Kusze mam cztery, wzory dwa. Pierwsze zdjęcie przedstawia plastikowy wzór, o ile dobrze pamiętam z pierwszej dekady tego wieku, który również malowałem w tym okresie.

Poniżej z kolei oldschool pełną gębą - metal z lat dziewięćdziesiątych, malowanie by Tsar, też oldschoolowe. Jak dla mnie, nic nie stracił ze swojego uroku, i nadal aż miło popatrzeć.

Drugi metal malowałem już ja, raczej też schyłek ubiegłego wieku.  Kolor użyty do drewna to, o ile pamiętam, snejkbajt.

Drugi plastik, tym razem w wersji z całym, załadowanym magazynkiem, gotowy do odpalenia śmiercionośnej salwy.

I jeszcze dwa zdjęcia w parach. Nadal serio się nastawiam na jakieś granie pod koniec roku, jak już przerobię podstawki do całej armii. No i na pewno moja rozpiska obejmie te jednostki.


 Bolce łapią się przy okazji na lipcową edycję FKB, którego temat brzmi - Druga Szansa. Dodatkowe wyjaśnienie, dlaczego pasują, nie jest, jak mniemam, potrzebne. Mogę też potwierdzić, że odświeżane High Elves jeszcze tu powrócą.




14 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Ah, wspaniałe maszyny! W złotym wieku mojego grania, czyli ok 22 lata temu, też miałem 2 bolce 5 ed i 2 6 edycyjne :)
Twoja praca inspiruje mnie, abym ruszył z pracami renowatorskimi swoich HE.

szeperd pisze...

Chciałbym to zobaczyć, bo nie kojarzę HE w Twoim wykonaniu. Tym bardziej mam powód, żeby Cię tu kusić kolejnymi wpisami.

Michal DwarfCrypt pisze...

Gdzieś tam są jakieś późniejsze malowania.
Niestety z czasów grania HE w latach 2001-2004 nie ostało mi się nic.

quidamcorvus pisze...

O, kolejne figurki do Warheim FS.

szeperd pisze...

Może być, że do Warheim.

Pepe pisze...

Wiedzę, że idziesz pełną parą na spotkanie ze starym światem ;)

szeperd pisze...

Zdecydowanie... kurs kolizyjny, można powiedzieć.

Kadrinazi pisze...

Zawsze je lubiłem, świetnie się rozwalały jak dostawały z moich krasnoludzkich dział ;)

tsar pisze...

O damn! Rzeczywiście ja malowałem :). Ale to było przynajmniej dwa życia temu.

szeperd pisze...

Potwierdzam oba komentarze, choć ja nie lubiłem, jak dostawały z działa, hue, hue.

MiSiO pisze...

Druga szansa. Druga młodość. Ta sama rzeka.

szeperd pisze...

Czyli zaprzeczyłem Sedesowi z Bakelitu... jednak można wejść dwa razy do tej samej...

robson pisze...

To mi przypomina, ze muszę pomyśleć o konwersji moich beastmenów...

brodaty_brutal pisze...

To się nazywa wpis z historią! Bardzo słusznie wrzucasz!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS