niedziela, 14 lipca 2024

High Elves Ellyrian Reavers

Obiecałem sobie, że nie będę nikogo zanudzać ponownym pokazywaniem wszystkich adaptowanych oddziałów z armii High Elves ale tej jednostki nie mogłem po prostu zignorować. Pisałem o niej już nie jeden raz, a ostatnio, czyli, bagatela, trzynaście lat temu tutaj. Nie ma więc sensu się powtarzać, ale warto na chwilę popatrzeć na ten oldschool, zaadaptowany do zasad The Old World. Jak wytężę pamięć, to dzięki temu oddziałowi mogę sobie przypomnieć jeszcze ten klimat z początków mojej przygody z młotkiem. Malowałem ich ok 1997 roku. Natomiast wracając do wpisu sprzed lat - w komentarzu Brutal napomknął, że być może podstawki nieco pustawe po ówczesnej przeróbce. Mam nadzieje, że tym razem udało się temu zaradzić. Samych figurek, poza odkurzeniem, nie dotykałem. Zastanawiam się, co teraz przerobić i mam ochotę zabrać się ze prawdziwy oldschool. Taki oldschool oldschool... 

10 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Piękny klasyczy oddział (choć przyznasz, że z Island of Blood, też piękni są!)

szeperd pisze...

Dzięki. Co do wzorów z IoB: same w sobie są faktycznie piękne, ale jak na lekką kawalerię to te mi bardziej leżą.

Michal DwarfCrypt pisze...

I te kupowanie w blisterze po jednej sztuce jak jakieś kieszonkowe było ;)))

szeperd pisze...

Ja akurat kupiłem piekny, zafoliowany box. No i parę blistrów... Było potem przez miesiąc krucho z żarciem na studiach.

Pepe pisze...

Nie zanudzasz nas starociami. Możesz wrzucać takie posty ;)
Nie pamiętam żebyś używał tych jeźdźców na turniejach :D

szeperd pisze...

OK, będę pamiętać ;)

Co do turniejów, to raczej faktycznie nimi nie grałem. Generalnie mało grałem na turniejach, bo mam za słabą psychikę. Moje najlepsze osiągnięcie w Gnomie to 4 miejsce, bo zagrałem...pożyczonym Imperium od Gobosa :)))

MiSiO pisze...

Wsadzili ich na 30x60? Świetnie wyglądają! Pokazu wszystko co przerobisz. Nic z tego nie pamiętam.

szeperd pisze...

Tak, cała kawaleria w HE na 30x60 jeździ. Przekonujecie mnie, żeby faktycznie pokazać wszystko, co przerabiam.

brodaty_brutal pisze...

To jest klasyk z tego rodzaju, co dwadzieścia lat temu bym pytał co to za badziewie, a teraz się rozczulam na ich widok. ;)

Johnny pisze...

Oczywiście pamiętam Twoje High Elfy, jednak nie tak szczegółowo. Z tym większym podziwem będę czytał kolejne posty na ich temat. Malowanie wspaniałe - ja w 1997 roku absolutnie nie posiadałem takich umiejętności.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS