poniedziałek, 29 lipca 2024

High Elves Swordmasters of Hoeth

Dzisiaj kolejna dawka High Elves na adaptowanych do ToW podstawkach. Ponieważ najwięcej figurek do przerobienia to oddziały piechoty, na nich właśnie skupiam się w pierwszej kolejności. Mistrzowie miecza z Hoeth to dwadzieścia metalowych figurek, w tym część z bardzo starej edycji, które nabyłem z drugiej ręki. Nieco później dodałem nowsze, metalowe wzory z kolejnej edycji, żeby podnieść stan osobowy oddziału, jak i również walory wizualne pierwszego szeregu tych elitarnych wojowników. Na środku widać też model Elthariona, o którym pisałem swego czasu tutaj. Miecznicy byli wyjątkowo zakurzeni i wyjątkowo poobijani, więc tym razem poświęciłem też nieco czasu na ich odkurzenie i drobne poprawki malarskie. 

Zrobiłem osobne zdjęcie starszej edycji - ponownie metalowy oldschool, w środku widać figurkę czempiona. Nie pamiętam już na sto procent, ale prawdopodobnie przy zakupie tych modeli był tam również ówczesny muzyk i chorąży. Jeśli tak było, to musiałem gdzieś "posiać" te figurki, bo nie ma ich nawet w starym pudle z bitsami.

A tutaj jeszcze część figurek z późniejszej edycji, wszystko oczywiście w metalu. W środku wspomniany już Eltharion, który z powodzeniem wystąpi w roli czempiona (o tym bohaterze przeczytacie tu jeszcze w innym wpisie).

8 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Piękny oddzial!
Modele z dwóch edycji bardzo dobrze wyglądają.
Nawet plastiki z IoB dobrze by z nimi wyglądali.
I wisienka na torcie.. Eltharion po wizycis w Naggarocie;)

szeperd pisze...

Dzięki Michał. Faktycznie Eltharion to miał ciężki żywot. A o ile się nie mylę, do do AoS można go kupić w jeszcze innej, trzeciej już odsłonie. Napiszę o tym kiedyś, a może nawet kupię tę przedziwną figurkę.

robson pisze...

No to chyba jedyny oddział, który tak skrzętnie trzyma stylistykę przez wszystkie edycje ;)

Piękna zgraja

szeperd pisze...

Faktycznie jest dość spójny "poprzez różne edycje". I fajnie się bije!

quidamcorvus pisze...

IMO lepiej im teraz, na większych podstawkach.

szeperd pisze...

Zgadzam się w stu procentach. Są takie figurki w niektórych oddziałach, że to w końcu rozwiązało problem przewracania się, na przykład takich chorążych.

MiSiO pisze...

Oj będzie się działo! Zaganiam kolejnych niewolników do ćwiczeń z bronią. Trzeba być gotowym.

Elfy, jak to elfy, nie starzeją się tak szybko!

szeperd pisze...

To też prawda. GW może zmieniać epoki i edycje ale postaci wciąż te same, he, he.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS