Skończyłem malowanie modelu drugiego chevroleta, używanego przez Long Range Desert Group w trakcie kampanii w Afryce Północnej. Jest to żywiczny model, z metalową załogą i częścią detali, a pochodzi ze stajni Warlord Games. Zdecydowałem się, że do kamuflażu nie użyję kontrowersyjnego koloru, jaki zastosowałem przy pierwszej ciężarówce. Zamiast tego postawiłem na jasno-szary odcień farby, który dość dowolnie rozprowadziłem po różnych elementach pojazdu. Inna różnica to pomalowanie załogi przed przyklejeniem - oczywiście na zdjęciu tego nie widać, ale piszę o tym z kronikarskiej powinności. Poza tym nic nowego - ta sama, szybka, swobodna i niedbała technika, która ma dać efekt i cieszyć moje oko.
I jeszcze zdjęcie obu pojazdów - widać na nim różnicę w zastosowanym kolorze kamuflażu, oczywiście także i w wyposażeniu obu wozów.
Równo rok temu, bo drugiego grudnia 2023, zakupiłem zestaw startowy do Brytyjczyków a końcem stycznia 2024 pomalowałem i publikowałem tu swój pierwszy oddział do pustynnego projektu. Ale dzisiaj jeszcze nie czas na podsumowanie. Na to poświęcę jeszcze jeden, osobny wpis, gdyż projekt był całkiem spory, a do tego, jak pamiętacie, był imprezą zespołową. Do usłyszenia zatem.





7 komentarzy:
Bardzo mi się podoba
Trzyma styl. I ma charakter. Ta kropla niebieskiego na goglach dobrze łączy oba pojazdy.
Spoko fury!
Dziękuję Panowie. O niebieskim na goglach napiszę nieco więcej w ostatnim odcinku zmagań na pustyni.
Kolejna doskonała cìężarówa!
Dobra robota!
Cieszę się, że się podoba!
Moje oko też cieszą! ;)
Prześlij komentarz