sobota, 16 grudnia 2023
Czołowy elektryk oporu
piątek, 15 grudnia 2023
150 punktów Plagi
Do końca roku pozostało niewiele. Do skończenia zaplanowanych na grudzień modeli również. Całe 3 modele do Empire of Dust. Wczoraj skończyłem nakładać farbę (ciągle coś bym podmalowywał choć staram się tego nie robić) i polakierowałem (mix. 1 kropla satin varnish + 3 krople matt varnish + 3 krople airbrush thinner) Plagę do Deadzone. Drużyna na 150 punktów składa się głównie z modeli uzbrojonych w Teeth and Claws, co pokazuje w przybliżeniu styl gry jaki oferują.
Plaga jest odskocznią od GCPS, gdzie dominuje przeciętność i duży wybór różnych broni specjalnych. W tej drużynie dominuje walka w zwarciu. Rozumiana na wiele sposobów. Lekka i szybka w wykonaniu psów. Szybka i solidna w wykonaniu teleportującego się Teraton'a czy ociężała i śmiercionośna w wykonaniu Aberracji. Jest jeszcze walka w kisielu i z "podpalonym" (w tym wypadku chyba bardziej kwas niż płomień) przeciwnikiem w wykonaniu ropiejącego "Burster'a", któremu czasem zdarza się eksplodować (zapewne po zjedzeniu miętówki). Pytacie co więc robi w liście moździerz? Moździerz wpisuje się w jeszcze jedną formę walki wręcz. Walki z nieprzytomnym, ogłuszonym przeciwnikiem.
środa, 13 grudnia 2023
Wymarzony dom
Przy wycinaniu korpusu musiałem pomóc, bo 3mm tektura to twardy przeciwnik i potrzeba bardzo ostrego noża, żeby się z tym uporać. Potem przyszło do klejenia łuków. Zmoczoną tekturę zamontowaliśmy z chłopakami z użyciem nieśmiertelnego wikolu. Robota dla kilku osób, bo tekturę trzeba było dociskać zanim klej nie złapał.
wtorek, 5 grudnia 2023
Klan Wren w komplecie
niedziela, 3 grudnia 2023
Ustawka na dachu
Dziś mam dla Was kilka zdjęć i parę słów uwieczniających towarzyską potyczkę w Star Wars Legion, która miała miejsce kilka tygodni temu. Spotkanie rozpoczęliśmy od rytualnego spalenia wyprasek po żetonach - wszystko to dla stworzenia analogii do pewnej sceny z Zemsty Sithów. Po sutym śniadaniu przystąpiliśmy do rozkładania stołu, makiet i obmyślania rozpisek i taktyk.






