Ostatnio w moje ręce wpadł pewien przyjemny zestaw figurek z okresu II wojny światowej. Dla podtrzymania corocznej tradycji, w ramach której, mam nadzieję, pojawi się tu za kilka dni właściwy wpis, dokonałem pewnego zakupu. Oczywiście pod wpływem impulsu i oczywiście większy, niż to konieczne. Jedną z figurek w zakupionym zestawie okazał się być prezentowany poniżej bojownik francuskiego ruchu oporu. Tak się składa, że podczas spotkania SWL miałem ten zestaw przy sobie, więc Gobos z Robsonem mogli rzucić okiem na jego zawartość. Od razu też ochrzcili poniższego jegomościa mianem znanej na świecie osoby, która dość mocno zapisała się we współczesnej historii. Chyba nie muszę mówić, o kogo chodzi...
A ponieważ trochę się z całej sytuacji pośmialiśmy, postanowiłem, że w ramach rozgrzewki przed figurkami z II wojny światowej, zmajstruję go jako pierwszego. Viva la resistance!



9 komentarzy:
Super!
Dzięki za wizytę i komentarz.
Ooo będzie II wojna? Super!
Będzie, będzie.
La rezistor ;) gotowy do skoku przez płot ;)
He he he, onże to!
Myli Państwo!
Ależ gdzie Maryjka!?
Cytując klasykę: "Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać dwa razy!" Jest świetny!
Trafiliście bez pudła. Cieszę się, że figurka się podoba.
Prześlij komentarz