Kolega Robson pisał oburzony, a ja piszę mocno zaciekawiony. Nasz kolega zapomniał wspomnieć, że wraz z bestyjką światło dzienne ujrzała pierwsza wydana w ósmej edycji księga armii znana niektórym jako Armybook. I jest to dokładniej armybook do orków i goblinów znanych niektórym jako Orcs & Goblins. Jestem niezmiernie ciekaw, co się zmieniło w zasadach tej armii patrząc na tak drastyczne zmiany w grze ogólnie. Ciekawostką jest, że księga ma twardą oprawę, ale zmieniło się jeszcze jedno – cena. Poza tym wyszło sporo nowości do tej armii, a w zasadzie dopiero wyjdzie, bo to tak zwany pre-order. W końcu będziemy mieli plastikowe dzikie orki (savage orcs), orce to zarówno na własnych bosych stopach jak i na gołych kopytach (a może racicach) dzików. Do tego na dokładkę dwóch szamanów, z czego jednemu tez nie chce się chodzić o własnych siłach natomiast drugi wyjątkowo przypadł mi do gustu jako model. Nowość jeśli chodzi o rodzaj regimentu, jednostki czy coś takiego, kto to wie, a są to mianowicie Nasty Skulkers. Wygląda to jak odpowiednik dark elfowskich zabójców, a więc może to pojedyncze gobliny wrzucane do regimentu na zasadzie netters’ów czy fanatyków. A propos tych ostatnich też znaleźli się w ofercie. Wydaje mi się jednak, że to nie są nowe wzory, ale na pewno nazywają się inaczej - Whirling Death. No trzeba poczekać do 5 marca, kiedy to wszystkie nowe modele będą oficjalnie dostępne. Ogólnie mi się podoba, poza jednym - paskudnymi cenami.


16 komentarzy:
Book bardzo ładny. W końcu wracają dzikie orki (jak grałem, to byłem jedynym z leśnymi gobosami i dzikimi orkami w armii). Do tego fantastyczne trolle!
Figurki na prawdę ładne, nie wszystkie, ale te dziki są boskie:D Jak tak przeglądam armie WFB pod względem figurek, to mógłbym zbierać praktycznie każdą:D Cudo:]
Widzę MiSiO, że stara miłość nie rdzewieje, pojawił się błysk w oku prawda?:D Może by tak rozszerzyć Tytanów o jeszcze kilka osób i pograć nie tylko w DBA:]
POWIEM TAK, ŻE JEŚLI MIAŁBYM GRAĆ TO TYLKO ORKAMI, NA JAKIMŚ DZIWNYM KLIMACIE JAK SAME GOBLINY ALBO WŁAŚNIE LEŚNO-DZIKIE... ZAWSZE Z GIGANTEM :)
A tak wogóle to super, że wpadłeś na stronkę!
Co do grania, to nie tylko dba... aktualnie nie aluje do DBA nic. Za to kika innych rzeczy. Jak skończę sporą robotę, znajdę chwile na malowanie i w końcu się pochwalę!
GW trzyma się mocno swojej strategii i odświeża kolejną armię. Ale jeśli to wnosi coś nowego do figur (a tu widzę, że wnosi), to można się tylko cieszyć. Niby jestem ciekaw, jakie tam będą zmiany w zasadach, z drugiej strony gram tak rzadko, a przeciw O&G wcale, więc co mnie to!
Ci niby zabójcy mi się wcale nie podobają, reszta bardzo przyjemna.
no to Misio na co czekasz? przyda się kolejny gracz z klimaciarską armią. trzeba O&G przyznac że są chyba najbardziej klimaciarską armią w WFB, jajca tam są niezłe. Kiedys będzie moja :D
8 edycja? Że co? Ja jeszcze 7 nie znam... :/
Wypadłem z obiegu...
Gram raz na ruski rok, a nowe wzory nie podniecają mnie wcale... chyba czas zacząć wyprzedawać zawartość szafki...
To mnie odstrasza... pełna rotacja zasadami. Złożę armię za 1000zl a po 2 latach nie będzie nadawała do grania.
Coś w tym jest, ale mając swoją grupę osób grajach raz na ruski rok można zatrzymać się dłużej na jednej edycji;] Korci mnie ten WFB, ale zobaczymy co przyniesie wiosna, bo jakaś armia do DBA też by się zdała.
A nie wiecie moze czegos o nowych krasnalach? Ja siedze i licze na nowe regimenty breakersow i hammerersow, bo te ktore sa teraz sa tak brzydkie ze mnie skreca jak pomysle ze powinienem je kupic;]
Że co????? :O
Przecież te które są teraz dostępne to są jeszcze 6to edycyjne metale - dla mnie jedne z najładniejszych Krasnoludzkich figurek zrobionych kiedykolwiek przez GW. :)
ironbreakers ujdą, ale hammerersi to okrutnie brzydkie modele, nie ma to jak stare dobre figurki krasnali z prehistorycznych edycji
Brutal coz de gusta costam gusta;] Mi sie te 6to edycyjne w ogole nie podobaja ani hammerersi ani ironi, co do stasrszych edycji jak najbardziej, strzelcow zbieram w dalszym ciagu, mam juz 8, brak mi sztandarowego i jednego liniowego;]
Jedyni hammerersi, jakich kojarzę, to ci samo od lat, więc tu na pewno przydałoby się przewietrzyć. Ironbreakersi jeszcze sprzed 12 lat (czyli 5 edycji) są za to wybitni. Czekajcie cierpliwie, a zostaniecie nagrodzeni... Chyba gorszej edycji krasnali jak ostatnia już nie będzie, więc byłbym optymistą. Wszystko wyjdzie w plastiku i pięknie skrojone. Tego życzę Wam ja!
A ja jestem zupełnie pewien, że w nowej edycji zrobią plastikową kupę która będzie dwa razy szersza od figurek o których mówimy i na którą nawet nie będzie mi się chciało napluć z pogardą. No dobra może trochę mnie poniosło ;) , ale nic interesującego się nie spodziewam.
Gusta gustami, jasne że staroedycyjne mają jakiś nieuchwytny urok, którego 6 edycja już nie miała, ale większość oddziałów wygląda jak pospolite ruszenie, a mi się podoba uniformizacja 6to edycyjnych. I Szeperd ma racje - Hammerersi pojawili się już w 5ed. i faktycznie są jeszcze mniej zróżnicowani. Ale Ironbreakersi już w 6tej. A GoBoS sam jesteś brzydki. ;P
Ungrim którego strzelca Ci brakuje? Może się znajdzie w mojej przepastnej szafce.
Brutalu ktoregokolwiek byleby nie byl juz trzeci taki sam jak mam;] Sztandarowego oni jakiegos mieli osobnego? bo nie zauwazylem nic ciekawego.
Ja w odroznieniu nie lubie unifikacji, starsze figurki mialy cos w sobie, nie byly od sztancy klepane, kazdy figurka miala jakies smaczki, ciekawe pozy, elementy ekwipunku, (metalowe plytki latajace dziure w helmie:p) uwielbiam je i staram sie raz od czasu kolekcje o jakies starsze metale wzbogacic.
Nie wiem o ktorych ironach ostatecznie mowi szep, mi sie te ktore moge kupic teraz nie podobaja, starsze sa lepsze ale po raz ceny po dwa dostepnosc, narazie sie wstrzymuje.
Prześlij komentarz