
Podstawka gotowa. Składa się na nią kilka rodzajów trawki, gąbki, kamyki i liście. Chciałem stworzyć taki jesienny klimat, który mi najbardziej podchodzi. Myślałem jeszcze p rzuceniu odrobiny późno jesiennego śniegu, ale sam nie wiem czy to pasuje. Z drugiej strony coś nie do końca mi siadła to wykończenie. Mam wrażenie, że jest zbyt monotonne, chyba trochę za dużo tej jesieni. Siedzę, piszę, myślę i wymyśliłem, że dorzucę na nią jeszcze coś. Postanowiłem, więc dorzucić na nią jeszcze jakiś eksponat. Odrobina kości nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Do tego może jeszcze jakiś drobny gadżet. Zabieram się do roboty. Zaraz wracam.
Już jestem no i po modyfikacji. W efekcie końcowym na podstawce znalazła się jeszcze czaszka i stare szczątki tarczy. Chyba jest trochę lepiej. Dodatkowo wrzuciłem lepsze, wydaje mi się, zdjęcie całego zielonoskórego ze świnką. Na tym zdjęciu jeszcze podstawka przed przeróbką. Na tym kończę przygodę z szamanem na dziku. Do zobaczenia


7 komentarzy:
Krótko i na temat: świetna robota.
Pzdr.
Bardzo fajna praca. Brawo :)
Duuuużo lepiej to wygląda!
Faktycznie, twarz bardziej wydatna, niż poprzednim razem.
Podstawka realistyczna, żywa i świetnie zrobiona. Ale:
- ciągle nie kupuje czarnych krawędzi
- proponuję przyciąć nieco tę wysoką żółtą trawę - zasłania za bardzo dzika i psuje efekt
- chyba muszę Ci pokazać w końcu, jak się maluje :)
No, tylko zdjęcie inne więc może nie jest tak źle z tą gębą :)
Więcej zdjęć:
http://www.coolminiornot.com/274356
Czekam na pokaz malowania :)
Dzięki za komentarze
Doobry! Zdecydowanie lepsze zdjęcia.
Dzik ma inteligentniejszy wyraz twarzy od jeźdźca! ;)
Hehe, ano faktycznie dzik ma wyraz twarzy i spojrzenie w rodzaju: "Znowu ten idiota na mnie wlazł"
Jest bardzo prawdopodobne, że dzik jest bardziej inteligentny od dzikiego orka, a juz na pewno od takiego po grzybach ;)
Prześlij komentarz