Obiecałem więc proszę bardzo. Dla odmiany wszystkim, którzy nie przepadają za 40-stką spodoba się, mam nadzieję, dzisiejsza odsłona z odrobiną WFB.
Najnowsze modele ogrów nawet mi się spodobały więc postanowiłem sobie coś z nowej oferty pomalować. Figurka, którą widzicie to Firebelly czyli jakiś Ognistobrzuchy czy coś takiego. Niewiele wiem o nowych ograch, o tym modelu mogę powiedzieć jedynie, że to mag ognia. I wiem to nie tylko z obserwacji modelu, ale informacji na stronie GW.
Trochę złego. Te „wspaniałe” nowe odlewy żywiczne tak zwany „citadel finecast” kompletnie mi nie odpowiada. Jest rzeczywiście w stanie lepiej oddać detale, ale równocześnie odlewy są skażone dużą ilością niedociągnięć. Dziury i ubytki w modelu to mało powiedziane. W porównaniu z najnowszymi odlewami plastikowymi GW odlewy finecast są beznadziejne. Po zakupie czeka Was mnóstwo poprawiania, odcinania i wypełniania greenstuffem, w dodatku drobne cienkie elementy szybko się złamią. W skrócie: nie polecam. Jeśli macie wybór wybierzcie coś innego niż odlew żywiczny z GW.
Jeśli chodzi o malowanie to wspomnę tylko, że malowanie ognia i dymu to dla mnie ciężkie wyzwanie i nie wyszło tak jakbym chciał. Jestem średnio zadowolony. Reszta kolorów to raczej standard. Większość figurki to była skóra i na niej się skupiłem. Podstawka „wulkaniczna” to coś co zrobiłem pierwszy raz, a planowałem od dawna zastosować w jakiejś figurce. Co prawda myślałem raczej o jakimś demonie, ale wyszło inaczej. Czas malowania całości to może jakieś 10 godzin.



15 komentarzy:
Czad;] Ogień i dym super, najbardziej mi się chyba podoba podstawka, sliczne przejscia;]
Dym i ogień dobrze wyszły, skóra mi się najbardziej podoba. Eh, to już kolejna zła opinie odganiająca mnie od "failcastu" :/
No, no - niezłe cacko w Twoim wykonaniu. Miniatura ma rewelacyjny design i pięknie ją okrasiłeś farbami. Dopieszczona, że hej. Wiem, że masz do ogrów miętę i gdybyś się zdecydował na złożenie tej armii usłyszałbyś sporo zachwytów.
Co do linii 'finecast' to trochę zbiłeś mnie z tropu. Byłby to tak nieudany produkt? Kupiłem sobie jakiś czas temu jedną figurę, ale jak dotąd nie wyjąłem jej 'na serio' z pudełka. Postraszyłeś mnie, więc będę musiał szybko tam zajrzeć, złożyć i wyrobić sobie własne zdanie.
Ogra jeszcze raz gratuluję!
Ogień i dym fantastyczne. Lawa z korka świetna. mniej mi się podoba skóra ale efekt końcowy lepszy niż GW.
Co do finecast... Jego FINE różni się tym, że wywern do OiG metalowy kosztował 130 a z żywicy 185zł. Naczytałem się "pochwał" GW za ten wynalazek :D
Ciekaw jestem jednak zdania Szeperda.
Dzięki za komentarze. Miło mi, że się podoba. Też jestem zdania, że skóra mi tu najlepiej wyszła. Co do ognia to może trochę zbyt krytycznie podszedłem do siebie i rzeczywiście jest całkiem OK.
Armia ogrów ciągle za mną chodzi, no zobaczymy za kilka lat jak skończę wszystko inne ;)
Pozdrawiam i dzięki jeszcze raz
Wyczapisty! Marinesi byli ok, ale nie wzbudzali u mnie szybszego krążenia krwi! A tu znów pokazałeś na co Cię stać! :)
Skóra mi się bardzo podoba. Jest mocno wycieniowana, ale efekt jest bardzo fajny.
Podstawka wygląda perfekcyjnie!
Płomień też robi dobre wrażenie - te obłoczki dymu są świetne.
Jedyne nad czym można by się zastanawiać to układ cieniowania na tym płomieniu. Prawdziwy płomień jest raczej jaśniejszy w swoim centrum, a końcówki są trochę ciemniejsze, ale z drugiej strony to nie ma kształtu prawdziwego płomienia, więc nie wiem jakby wyglądało po pomalowaniu w ten sposób. ;)
Dobra robota!
Hmm... Bardziej można by się wzorować na czymś takim:
http://news.softpedia.com/newsImage/How-Flamethrowers-Work-2.jpg/
albo
http://www.flickr.com/photos/cydera/2563791154/
Chociaż pewnie łatwiej powiedzieć niż zrobić. :)
ano dlatego pisałem że nie jestem do końca z ognia zadowolony :) to dosyć ciężki temat do malowania, powiedzialbym ze jeden z cięższych. Poprawię się w przyszłości ;) Dzięki
Moim zdaniem ogień to jeden z najlepiej pomalowanych elementów na modelu.
Całość wyszła doskonale. Podstawka fajnie się komponuje z tym płomieniem, a i ton skóry dobrany jest trafnie. To nie jest wprawdzie model, który najbardziej mi się podoba w nowych Ograch, ale malowanie naprawdę robi tu swoje :)
Zacna figurynka kolego, świetna robota. Nie powstydziły by się jej katalogi żadnej firmy. To już zupełnie inna klasa wykonania, o której nawet nie mam co marzyć, tym milej pooglądać.
jeszcze raz dzięki za komentarze, przyjmuje do wiadomości, że ogień jest OK ;)
znam tsarze Twoje prace i możliwości i nie jest to takie nieosiągalne :) kwestia spędzenia na malowaniu odpowiedniej ilości czasu ;)
dzięki i pozdrawiam
Ogień jest więcej niż OK! Ja się tylko zastanawiałem jakby to można zrobić jeszcze lepiej.
Takie rozwojowe dywagacje. ;) Mam nadzieję, że nie potraktowałeś tego jako krytykę.
Jasne że nie :) każda uwaga cenna. Jak się przypatruje to wydaje mi się że powinno się dodać coś ciemniejszego niż pomarańczowy, który zastosowałem, bo ogień jest "płaski". Czerwień, a raczej bardzo ciemny pomarańczowy w odpowiednich miejscach dodałby mu głębi.
Być może to z powodu kiepskiej jakości odlewów wypuszczono płynny greenstuff...
http://www.games-workshop.com/gws/catalog/productDetail.jsp?catId=cat470003a&prodId=prod1380020a
Prześlij komentarz