Organizacja dużych imprez pozwala czasem wpaść na całkiem niezły pomysł. Szczególnie jeśli chce się równać do najlepszych organizatorów, a w przypadku Ogólnopolskiej Ligi DBA jest nim niezastąpiony Greebo, z jego masą terenów, miarek, znaczników, pomalowanych armii, plansz, budzików kuchennych i długo by wymieniać jeszcze...
Organizując DBC 2012 stanąłem przed zadaniem zrobienia nowego zestawu znaczników i miarek. Niestety zeszłoroczne gdzieś wyparowały - najprawdopodobniej podczas mojej tegorocznej przeprowadzki. Zbierając doświadczenie z zeszłorocznego projektu, kiedy to okazało się że miarki nie były zbyt czytelne, ani zbyt wytrzymałe, a także miały czasem problemy z trzymaniem standardu, postanowiłem w tym roku zaprząc do tego zadania technikę. Efekty tych prac można zobaczyć poniżej, ja natomiast postanowiłem się podzielić z ogółem graczy moimi szablonami.
Szablony dostępne są tutaj:
Należy je wydrukować na papierze samoprzylepnym (ważne, aby miał mocny klej! pierwszy papier który kupiłem był samoprzylepny tylko z nazwy) tak aby zachować skalowanie dokumentu. Korzystając z wersji PDF powinno się obejść bez większych problemow, nawet pod Windowsem, tylko w opcjach druku należy ustawić skalowanie na "None" lub "Żadne".
Jeśli z jakiś powodów wersja PDF nie działa dobrze, to możemy spróbować jeszcze druku z PNG, z tym, że potrzebować będziemy program typu IrfanView, inaczej Windows na pewno zepsuje nam skalowanie. Najlepiej przed drukiem na papierze samoprzylepnym sprawdzić jedną kopie na zwykłej kartce.
Wydrukowane szablony należy nakleić na jakiś materiał podkładowy. Ja do znaczników używałem pianki modelarskiej 3mm, a do miarek ruchu pleksi. jak wiadomo nerwy podczas rozgrywek często doprowadzały do uszkodzeń tych ostatnich, jeśli były wykonane z balsy lub czegoś podobnie mało wytrzymałego na zgięcia.
Jeśli wycinamy fragment z kartki ze wzorcami (np. aby umieścić część elementów na piance, a część na pleksi), najlepiej zostawić po każdej stronie czarnych linii 2-3mm białej kartki i przyciąć ją od linijki dopiero po naklejeniu, razem z materiałem podkładowym. Dzięki temu otrzymamy dużo lepsze brzegi i łatwiej będzie operować linijką i nożykiem.
Aby uzyskać równe krawędzie przycięte pod kątem 90 stopni (a nie w trapez) używamy jakiegoś kątownika i nożyka modelarskiego wysuniętego na całą długość. Ja użyłem poziomnicy z linijką zakupionej okazyjnie w Tesco ;)
To już wszystko. Mam nadzieję, że spodoba się wam taki prezent modelarsko-warsztatowy pod choinką ;) Postaram się jeszcze dorzucić w międzyczasie szablony i instrukcje robienia podstawek z maty magnetycznej i pianki modelarskiej (wraz z samoprzylepnymi szablonami).





1 komentarzy:
Kapitalne. DBA jest pełne takich znaczków jak miarki. Twoje są świetne. Muszę pomyśleć o jakiejś ciekawej armii...
Prześlij komentarz