Dzisiaj doborowa chorągiew jazdy kozackiej "Krakowska". Dobór kolorów jest w pewnym sensie żartem malarskim, który przyszedł mi do głowy, wraz z tytułem posta gdy znalazłem w zakupionym zestawie flag rzeczoną chorągiew.
Tytuł posta przywodzi mi na myśl zawołanie rodowe. Skoro Greyjoy'owie mogą wołać "Nie siejemy!", to krakowiacy jadąc do walki mogą krzyczeć: "Wychodzimy na pole!".
Today I present elite cossack-style cavalry unit from Cracovia. The colours were taken as a kind of "paint joke" from the colours of modern Cracow flag and its coat of arms. The title of the post is an another joke about famous Cracow-Warsaw war about how to properly say "I am going outside". Should it be "I am going to a field" ("idę na pole") or "I am going to a court(yard)" ("idę na dwór"). I cannot decide if the "a" should be "the" in the english version of both phrases... ;)
If you want to stay safe in any part of Poland you better stick to: "idę na zewnątrz" (literally: "I am going outside").
W malowaniu widac pośpiech spowodowany zbliżającymi się Polami Chwały i turniejem na poziomie Zgrupowanie...
This work is not so good in my opinion, as I am in hurry to complete army for this weekend tournament.


16 komentarzy:
Będzie bitwa!
Widzę że nie tylko malarsko ale modelarsko wyszedł dowcip. (Te rochatyny nonszalancko trzymana jak motyki).
Od Ciebie zgapiłem ;)
Niejako w kwestii Żmudzina i kto był pierwszy, polecam:
http://zgielk.blogspot.com/2016/10/kozacka-z-rohatynami.html
Twoi bardzo mi się podobają, trzymam kciuki za wyniki w Niepołomicach!
Haha, widać gość ma wzięcie! :D
Tak, pewnie dlatego, że często wchodzi na zewnątrz...
http://zgielk.blogspot.com/2014/09/kozacy-suzebni-1.html
A mój kozak trzymający kijek na ramieniu to nie był pierwszy?
Nie...
http://zgielk.blogspot.com/2014/01/kozacy-suzebni-konno-w-2014.html
Nie...
http://zgielk.blogspot.com/2013/11/skwadron-jazdy-pomiestnej.html
I nie...
http://zgielk.blogspot.com/2013/09/sotnia-podjazdowa-fina.html
Kiedy już Ci się wydaje że jesteś pierwszy i słyszysz ten szept do ucha;
"Nie,nie i nie" ;)
Szeperd hipster, był pierwszy zanim ktokolwiek był pierwszy :D
Tak na prawdę to nie byłem pierwszy, chciałem tylko sprawdzić czujność Misia. On to bowiem, powiadam Wam, położył kamień węgielny. Szukajcie, a znajdziecie... 23.02.2013...
Moi machali kijkami już w 2012:P
http://zgielk.blogspot.com/2012/12/dywizja-wojewody-ancuchowa-1.html
Apropo Seba.. nie kusiło Cię by znów nieco pograć ;)
Byłby prawie komplet mordheimowych mordeczek ;)
Odwiedzę Was w niedziele w Niepołomicach to pogadamy;)
Seba maluje swoje futrzaki do Kings of War. Proszę nie przeszkadzać! Na turniej w Krakowie M mieć kolejny, gotowy oddział!
Prześlij komentarz