poniedziałek, 24 września 2018

Jedziemy na pole! | We go to a field!

Dzisiaj doborowa chorągiew jazdy kozackiej "Krakowska". Dobór kolorów jest w pewnym sensie żartem malarskim, który przyszedł mi do głowy, wraz z tytułem posta gdy znalazłem w zakupionym zestawie flag rzeczoną chorągiew.

Tytuł posta przywodzi mi na myśl zawołanie rodowe. Skoro Greyjoy'owie mogą wołać "Nie siejemy!", to krakowiacy jadąc do walki mogą krzyczeć: "Wychodzimy na pole!".

Today I present elite cossack-style cavalry unit from Cracovia. The colours were taken as a kind of "paint joke" from the colours of modern Cracow flag and its coat of arms. The title of the post is an another joke about famous Cracow-Warsaw war about how to properly say "I am going outside". Should it be "I am going to a field" ("idę na pole") or "I am going to a court(yard)" ("idę na dwór"). I cannot decide if the "a" should be "the" in the english version of both phrases... ;) 

If you want to stay safe in any part of Poland you better stick to: "idę na zewnątrz" (literally: "I am going outside"). 



W malowaniu widac pośpiech spowodowany zbliżającymi się Polami Chwały i turniejem na poziomie Zgrupowanie...

This work is not so good in my opinion, as I am in hurry to complete army for this weekend tournament.

16 komentarzy:

MiSiO pisze...

Będzie bitwa!

miszczu pisze...

Widzę że nie tylko malarsko ale modelarsko wyszedł dowcip. (Te rochatyny nonszalancko trzymana jak motyki).

robson pisze...

Od Ciebie zgapiłem ;)

szeperd pisze...

Niejako w kwestii Żmudzina i kto był pierwszy, polecam:

http://zgielk.blogspot.com/2016/10/kozacka-z-rohatynami.html

Twoi bardzo mi się podobają, trzymam kciuki za wyniki w Niepołomicach!

robson pisze...

Haha, widać gość ma wzięcie! :D

szeperd pisze...

Tak, pewnie dlatego, że często wchodzi na zewnątrz...

MiSiO pisze...

http://zgielk.blogspot.com/2014/09/kozacy-suzebni-1.html

A mój kozak trzymający kijek na ramieniu to nie był pierwszy?

szeperd pisze...

Nie...

http://zgielk.blogspot.com/2014/01/kozacy-suzebni-konno-w-2014.html

Nie...

http://zgielk.blogspot.com/2013/11/skwadron-jazdy-pomiestnej.html

I nie...

http://zgielk.blogspot.com/2013/09/sotnia-podjazdowa-fina.html


miszczu pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
miszczu pisze...

Kiedy już Ci się wydaje że jesteś pierwszy i słyszysz ten szept do ucha;
"Nie,nie i nie" ;)

robson pisze...

Szeperd hipster, był pierwszy zanim ktokolwiek był pierwszy :D

szeperd pisze...

Tak na prawdę to nie byłem pierwszy, chciałem tylko sprawdzić czujność Misia. On to bowiem, powiadam Wam, położył kamień węgielny. Szukajcie, a znajdziecie... 23.02.2013...

Seba Brodaty Ork pisze...

Moi machali kijkami już w 2012:P

http://zgielk.blogspot.com/2012/12/dywizja-wojewody-ancuchowa-1.html

miszczu pisze...

Apropo Seba.. nie kusiło Cię by znów nieco pograć ;)
Byłby prawie komplet mordheimowych mordeczek ;)

Seba Brodaty Ork pisze...

Odwiedzę Was w niedziele w Niepołomicach to pogadamy;)

MiSiO pisze...

Seba maluje swoje futrzaki do Kings of War. Proszę nie przeszkadzać! Na turniej w Krakowie M mieć kolejny, gotowy oddział!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS