niedziela, 9 maja 2021

Transmilady

 Dziś z innej beczki, z beczki niedokończonej. Rozpoczęta frakcja Richelieu do AD1666, która do tej pory dorobiła się 4 członków, zyskuje kolejnego...zawodnika. Milady de Winter zasili szeregi drużyny. Na modele już trochę wcześniej narzekałem, chiński mały plastik nie daje pola do popisu. Milady wygląda jak transwestyta w peruce, ale może to i dobrze, teraz należy tak dżenderowo malować no to nikt się do mnie nie przyczepi, że kogoś dyskryminuję. Malowanie szybkie i proste, bo chodziło o szybkie kompletowanie drużyny. W AD1666 grałem jak do tej pory raz. Gra ciekawa z systemem kart zamiast kości. Planuję jeszcze trochę jej pokosztować tym razem swoją własną bandą.







6 komentarzy:

szeperd pisze...

Nie no... całkiem dobrze wyszło to malowanie... Kardynał się na pewno ucieszy, ze wzmocnienia ekipy.

A widziałeś, że jest nowy KS z Anno?

Gobos pisze...

Kardynał się cieszy
Widziałem, ale mam wszystko co mi potrzeba ;)
Dzięki

Seba Brodaty Ork pisze...

Malowaniem wybroniłeś ten model, dobra robota. Choć rzeźba nie powala, a szkoda, bo większość modeli do AD1666 daje radę.

MiSiO pisze...

Moją ulubioną sztuczką jest używanie purpurowego/fioletowego washa do cieniowania czerwieni. Myślę, że na tym modelu by się to spisało.

Podoba mi się jak pomalowałeś włosy panny DeWinter.

szeperd pisze...

Tak mi się dzisiaj skojarzyło z jednym kawałkiem , jak pisałeś o tych ustach i że akcja gry dzieje się w Wiedniu...

There's a concert hall in Vienna
Where your mouth had a thousand reviews...

Gobos pisze...

Ja mam niestety chiński plastik, wersja metal jest lepsza.
Następnym razem sprawdzę cieniowanie w ten sposób czerwieni.
Pieśń zacna jak zwykle u Pana L.
Dzięki za komentarze chłopaki :)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS