Brother Vytautas to drugi z prezentów pod choinkę. Witold wybrał kolorystykę Dark Angels a ja miałem sporo fajnej zabawy malując tego koleżkę. Świat WH40K nigdy mnie nie wciągnął, ale ten zakon zawsze mnie intrygował. Gdybym miał kiedykolwiek malować coś do tego uniwersum dla siebie, byliby z pewnością jednym z pierwszych wyborów. Na razie jednak poprzestanę na poniższym modelu. Zdjęcie numer trzy przedstawia obu pomalowanych braci. W zestawie jest jeszcze jedna figurka... hmmm... może się skuszę...





6 komentarzy:
Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!
Polska! Biało-Czerwoni!
Ciekawe! Zieloni SM mają coś w sobie. Właśnie kończę kilku... Przypadek?
Twoje prace są odpowiednio Grimm!
Alez fajny i udany Dark Angel!
Dzięki wielkie Panowie!
Dark i Blood angels, te mi sie zawsze dwa podobały ;)
Prześlij komentarz