poniedziałek, 26 stycznia 2009

Znajdź 10 szczegółów...

Obiecywałem, że już więcej go nie zobaczycie i w pewnym sensie to prawda. Przedstawiam Wam dwa całkowicie nowe modele Shaggy’iego. Po sukcesie poprzednika na aukcji internetowej dostałem zamówienie na dwa kolejne, od dwóch różnych osób rzecz jasna. Co ciekawe jedna z tych osób jest obywatelem naszego kraju i zdarzyło mi się pierwszy raz, że ktoś z Polski zamawia malowanie figurki.
Na zdjęciach widzicie efekt końcowy. Niestety nie umiem powiedzieć ile czasu spędziłem nad tymi modelami, choć ciągle obiecywałem sobie żeby to notować. W każdym razie malowanie ich razem dało sporo oszczędności czasowych. Jedynie na koniec, kiedy wykańczałem detale, zrobiłem to indywidualnie dla każdego z nich. Trojaczkami jednojajowymi to oni nie są bo każdy ma jakieś drobne zmiany. Swoją drogą, rzeczywiście można w tych dwóch modelach znaleźć sporo różnic, nie 10, ale ja widzę 8. Ktoś znajdzie?
Powiem wam, że malowanie tego modelu po raz drugi i trzeci nie zmęczyło mnie. Jest to bardzo ciekawa figurka i cała trójka dała mi sporo satysfakcji i przyjemności. Myślę, że chętnie pomalowałbym kolejnego Shaggotha, może tylko w trochę innej konwencji. Hm, kusząca myśl, muszę się nad tym poważnie zastanowić.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS