wtorek, 24 lutego 2009

Piechota krzyżowa

No i zaczęło się – ruszyła I krucjata, a wraz z nią, w pierwszym rzucie 2 elementy włóczni. Pozostała część armii to: 4 x Kn, 4 x Lh, 2 x Ps lub Bw. Przeważa odziane w kolczugi rycerstwo, więc powinno pójść całkiem szybko. Osiem figurek prezentuje się całkiem nieźle – kolorystykę uważam na tyle udaną, że mimo faktu, iż modele są identyczne, oddział cieszy oko. Jeśli chodzi o podstawki, to kolorystyka w 100% pokrywa się moimi pierwotnymi założeniami – ziemia w szarej spłowiałej tonacji, i wyschnięta trawa – o to chodziło. Należy jednak zauważyć, że w wypadku dość gęsto stojących modeli, nie było zbyt dużego pola do popisu. Więcej zabawy będzie, gdy wezmę się za jazdę – szczególnie lekką. Jeśli idzie o tarcze, to wzory pochodzą z tkaniny z Bayeux (co chyba wielkim przegięciem nie jest, powstała wszak ona w tym samym stuleciu, w którym rozpoczęła się I krucjata) oraz z… okładki książeczki Ospreya poświęconej bitwie pod Hastings – widnieje na niej figura przedstawiająca trzech wojowników z takimi tarczami – gdzie owa figura została odnaleziona i jakiej większej całości jest częścią – nie wiem.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS