poniedziałek, 24 maja 2010

Cmentarne zabawy

Zakończyłem projekt dioramki kapliczki/grobowca. Prezentowałem Wam ją ostatnio, ale porzuconą i opuszczoną. Teraz możecie zobaczyć w innej wersji - tętniącą życiem. No, prawie. Do dioramy zostało dostawionych pięć postaci i nie wszystkie z nich mają dobre intencje. Jedna z nich próbuje włamać się do kaplicy, czego jednak od razu bardzo żałuje. Ogólnie scenka przedstawia imperialnego żołdaka, który natknął się na kilku ożywieńców i teraz próbuje nie dopuścić, aby dali drapaka z kapliczki.. Płonne jego nadzieje, ponieważ nieumarli sforsowali już tylną ścianę starej kapliczki i ciągną do świeżej krwi. Z tyłu grobowca widać trzech wychodzących umarlaków: ghoula, który nietypowo wychodzi pod sufitem, zombiego, który musiał odrobinkę wesprzeć się na ścianie oraz uzbrojonego po zęby szkieleta. Ponadto jeden ghoul, który wydostał się wcześniej, już podnosi rękę na biednego, niczego nie spodziewającego się żołnierza, podpierającego rękami i nogami drzwi kaplicy. To wszystko na dzisiaj, a niedługo trzecia i ostatnia diorama. Pozdrawiam!

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS