Realizuję właśnie kolejne zamówienie do armii Blood Angels. Będzie to 10 modeli Death Company. Dziś przed Wami pięciu z nich prawie że skończonych, brakuje tylko podstawek.
Po kłopotliwych doświadczeniach z malowaniem wszelakiego rodzaju Space Marines postanowiłem wypróbować nową metodę malarską. Malowałem każdy element osobno nabijając go wcześniej na spinacz w sposób jaki widzicie na zdjęciu. Zawsze denerwowało mnie, że nie mogę gdzieś dostać pędzlem albo jak już dostanę to paćkam wszystko wokół i muszę poprawiać. Powiem że nowa metoda mi się bardziej podoba. Mimo, że trochę czasu zajmuje ponabijanie wszystkiego na patyki i pewnie często maluję niepotrzebnie miejsca małowidoczne to mimo wszystko lepiej i wygodniej mi to wszystko szło. Praktycznie zero poprawiania, tyle tylko co mi czasem ręka zadrżała. Stworzenie tej piątki oceniłbym na jakieś 14-16 godzin, wliczając wszystko od wycinania, szlifowania, wiercenia, nabijania, aż po samo malowanie. Wkrótce ciąg dalszy.
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu



4 komentarzy:
Esktra są! Ale malowanie każdej części osobno? Ja bym nie dał rady i pewnie bałbym się, że spapram klejem to, co pomalowałem. No, ale eksperymentować trzeba, żeby zweryfikować własne oczekiwania, więc kibicuję, żebyś był zadowolony.
Wiem, że masz trochę inne podejście do sprawy, ale za to Ty wiesz, że ja mam jakieś natręctwo malowania wszystkich miejsc :) Już jestem zadowolony. Takie malowanie mi odpowiadało ze względu na jego wygodę. Oczywiście nie we wszystkich figurkach to ma sens, ale akurat te chłopaki są mocno rozbudowane - szczególnie broń trzymana przy tłowiu dwoma rękami daje w dupę :)
W przypadku SM wystarczyłoby chyba tylko naramienniki i ręce pomalować osobno, nawet plecaki dobrze się wtedy maluje:) Sam chętnie pomalowałbym coś do Wh40 albo cokolwiek w większej skali:P
zastanawiałem się chwile nad podziałem, ale stwierdziłem że tak mi będzie najwygodniej.
A, i trochę minąłem się z prawdą - naramienniki przykleiłem do ramion przed malowaniem więc nie tak do końca każdy element osobno ;)
Prześlij komentarz