Przedstawiam kolejny oddział chopaków, tym razem z bronią długą. Co tu dużo mówić - dzisiejszy odcinek jest trochę z odzysku, bo ukończyłem ich już ze dwa miesiące temu...
Z drugiej strony jednak w tzw. międzyczasie nie próżnowałem i pomalowałem co nieco do armii Chaosu. Ów mały zryw zawdzięczam eventowi pod tytułem 1st Oldhammer Weekend Poland, w którym miałem przyjemność brać udział. Kto chce, może poczytać tutaj: https://gameoftravel.com/oldhammer-weekend-pl/. Wystąpiłem co prawda w minimalnym stopniu niedomalowany, ale sympatyczny oldschoolowy klimat (graliśmy bowiem w 5 edycję WFB) bardzo mnie zmobilizował, czego efekty -mam nadzieję- niedługo pokażę.
A tak w ogóle Gobos, MiSiO, Szeperd - jesteście malarskie potwory i tyle! ;)
Maude, the Bounty Hunter (Dunkeldorf Miniatures)
1 dzień temu



5 komentarzy:
Wyglądają naprawdę super!
Uwielbiam ten obskubany żółty lakier.
Guess who's back :)) Jakże miło Cię zobaczyć na blogu i zachwycić oczy świetnym oddziałem. Wpadaj częściej Johnny! Koniecznie!
Dobrze! :)
Wyglądają czadowo!
Prześlij komentarz