piątek, 3 kwietnia 2020

Austria est imperio optime unita


Dzisiaj chciałem Wam zaprezentować drugi z moich cesarskich oddziałów, który zasila właśnie skład nowopowstającego podjazdu zza naszej południowej granicy. Tym razem zabrałem się za cesarskich kirasjerów z arkebuzami. Miniatury są mieszanką wzorów szwedzkich i cesarskich rajtarów, czyli coś, co, jak nieraz mówiłem, uwielbiam robić.
 

Część cesarskich wojaków, których dzisiaj można oglądać, ubrana jest w skórzane kolety. Element ten maluję już przecież nie od dzisiaj, często różnicując kolory w ramach jednego oddziału. Gdzieś tam jednak z tyłu głowy miałem wbite, że ten jedyny, właściwy kolor jeszcze mnie nie odnalazł (czy może ja jego). W końcu szczęście się do mnie uśmiechnęło i to dzięki Secundusowi z bloga Iron Mitten, gdzie mamy okazję podziwiać piękne figurki rajtarów angielskich z czasów ECW. Secundus był tak miły, że przygotował nawet jeden wpis specjalnie o malowaniu koletów a ja dowiedziałem się, że tym kolorem jest Old Wood. W przypadku kolejnego oddziały kolety będą tylko i wyłącznie w tym kolorze. Tymczasem jednak prezentuję swoją mieszankę kolorów.



Today I am presenting my second unit for the Imperial skirmish force - cuirassiers with arquebuses. Typically for me I mixed some of the imperial miniatures with Swedish ones. I think I also finally found my perfect color for buff coats. All that thanks to Secundus from Iron Mitten blog. I asked for his help in explaining the colors he uses for his magnificent painting and he was so kind to write couple of words. The color is Old Wood and I already used it for some of the buff coats in the presented unit. But with next formation I plan to use only this tone.

10 komentarzy:

Pepe pisze...

Respekt! Musi być ciężko malować takie maleństwa.

szeperd pisze...

Kwestia praktyki ;) dzięki

robson pisze...

Super!

Ja niestety tym razem tak prędko piłeczki nie odbiję :( Ale mam nadzieję, że przed Twoim kolejnym wpisem o cesarskich się uda.

szeperd pisze...

Dzięki Rob! Kolejni cesarscy to tak za 3 tygodnie najwcześniej, więc spokojnie to tego podejdź ;)

brodaty_brutal pisze...

Piękni! Trochę jak z westernu. ;)
I trawka chyba nowa na podstawce?

brodaty_brutal pisze...

PS. Masz Obelixa w awatarze? ;D

szeperd pisze...

Faktycznie, niektóre wzory to jakby z ACW, jakby je tak na granatowo pomalować ;)

Co do podstawek, to kupiłem trochę nowych kwiatków, stąd pewnie to wrażenie.

P.S.
Szkocki Obeliks!

Michal DwarfCrypt pisze...

Fantastyczna robota panie kolego!

szeperd pisze...

Dziękuję, dziękuję :)

MiSiO pisze...

Bardzo charakterystyczne malowanie. Klasa. Będzie piękny podjazd.

Nie podoba mi się natomiast użycie luźnej trawki statycznej. Tego bez sadzarki nie powinno się używać, bo większość efektu się marnuje.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS