Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carstwo Moskiewskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carstwo Moskiewskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 czerwca 2020

Moskiewski niedźwiedź


Ostatnio taki ruch na blogu, że nie nadążam z czytaniem. Z malowaniem, po prawdzie, też nie nadążam, bo żadnych większych postępów u mnie nie widać. Finał kilku fajnych ‘projektów’ jest na wyciągnięcie ręki, jednak cały czas brakuje czasu na ten ostatni wysiłek. Ale co tam, w końcu się uda. Tymczasem chciałem się podzielić niewielkim dokonaniem malarskim, które jest za to symbolem dość sporych zmian czy nowości w moskiewskiej frakcji do systemu Ogniem i Mieczem.


niedziela, 24 maja 2020

Szwedzkie lwy, moskiewskie owce

Gdyby nie pandemia, właśnie grałbym czwartą bitwę na Mistrzostwach Ogniem i Mieczem w Wilanowie. I pewnie miałbym spory szum w głowie. Ale cóż poradzić, takie mamy czasy i taki mamy klimat. Zostają nam zajęcia w domu oraz oglądanie wirtualnego Wilanowia, który ekipa Wargamera zafundowała nam w ramach pocieszenia. Co do zajęć w domu, to niestety tak mnie pochłonęły, że nie miałem czasu na zajęcie się figurkami do Cesarstwa czy Minas Morgul. Za to jakiś czas temu udało mi się pomalować model specjalny szwedzkiego dowódcy, Rutgera von Ascheberga, który jest dostępny w sklepie w zestawie o nazwie Szwedzkie Lwy (obu pozostałych dowódców też z resztą pomalowałem, i to pięć lat temu). 

niedziela, 5 maja 2019

Tatarscy sojusznicy

Historia Chanatu Kazańskiego to, między innymi, historia zmagań z władcami moskiewskimi, które swój tragiczny finał znalazły w zdobyciu Kazania i rzezi mieszkańców, jakiej dokonały wojska cara Iwana Groźnego. Wydarzenie to miało miejsce w połowie XVI wieku, a więc około 100 lat przed okresem, w jakim osadzony jest system Ogniem i Mieczem. Pomimo tego, że Iwan Groźny został jedną z najbardziej znienawidzonych postaci wśród Tatarów Kazańskich, już w XVII wieku możemy znaleźć kazańskie jednostki w strukturach moskiewskiej armii. Ma to swoje odwzorowanie w listach armii Carstwa, które pozwalają wystawić do walki Tatarów kazańskich jako sojuszników.

niedziela, 14 kwietnia 2019

Polowi w polu

Dzięki krakowskim rozgrywkom w ostatnią sobotę dostałem tęgiego kopa, żeby dokończyć prace nad moskiewską dragonią polową. Dotychczas pomalowałem pięć podstawek muszkieterów, jednak w tej wersji można wystawić ich jedynie jako straż przednią na poziomie zgrupowania. Żeby zagrać legalnie tą formacją, trzeba posiadać trzy pełne kompanie (mowa oczywiście o rozgrywce podjazdowej). Dlatego w mojej moskiewskiej kolekcji pojawiła się odpowiednio jedna baza muszkieterów oraz trzy bazy pikinierów (oczywiście w wersji pieszej i konnej). Dzięki temu mogłem zagrać w Krakowie podręcznikowym podjazdem, którego nie używałem od paru lat.


sobota, 23 marca 2019

Dragoni polowi na piechotę

W grudniu publikowałem wpis z piątką moskiewskich dragonów polowych w wersji konnej. Dzisiaj pora na uzupełnienie wersji pieszej. Dzięki temu mogę już legalnie wystawić straż przednią w moskiewskim zgrupowaniu. Na tym jednak nie poprzestanę, bo zamierzam pomalować kolejne podstawki z tej formacji. Będzie to odpowiednio uzupełnienie strzelców do pełnej kompani, czyli konna i piesza podstawka. Do tego pojawią się trzy bazy pikinierów, oczywiście również w wersji konnej i pieszej. Tak to już z dragonami jest, człowiek musi się po dwakroć pomęczyć z malowaniem. Do usłyszenia.



wtorek, 15 stycznia 2019

Bitwa pod Wośpicami

W ostatnią sobotę pod wsią Wośpowice, niedaleko Bielska-Białej, doszło do spodziewanego od tygodni starcia dwóch zgrupowań. Po kilku tygodniach manewrów, obie siły natrafiły na siebie w okolicy przeciętej płytkim strumieniem wsi. Z powodu prowadzenia wojny w niesprzyjających, ciężkich, zimowych warunkach zarówno możliwość aprowizacji wojska we wsi jak i zajęcie mostu stało się kluczowym celem obu armii... Z samego rana, tuż po opadnięciu lodowatej mgły, oba wojska ruszyły w kierunku rzeczki...

środa, 9 stycznia 2019

Zawojewodczycy

Koledzy wjechali w nowy rok z różnej maści podsumowaniami, bagnami, i takie tam. Ja będę bardziej prozaiczny i wrzucę pomalowane trzy podstawki zawojewodczyków do mojej armii Carstwa Moskiewskiego. Podobnie, jak w przypadku dragonów polowych, impulsem do zakupu i malowania stały się rozgrywki na poziomie Zgrupowania. Na ten moment przygotowałem trzy podstawki, z myślą o historycznym zgrupowaniu wojewody Chowańskiego. Ta elitarna jednostka, stanowiąca osobistą gwardię wojewody, rekrutowała się z najwyborniejszych żołnierzy spośród moskiewskiej szlachty. Fakt ten ma całkiem przyjemne odzwierciedlenie w statystykach zawojewodczyków, niestety również w bardzo niewielkiej liczbie podstawek, jakie można wystawić w ramach zgrupowania, czy nawet na poziomie dywizji. Praktycznie pięć pomalowanych podstawek załatwia nam w zupełności sprawę.



piątek, 28 grudnia 2018

Moskiewscy dragoni polowi

Mój ostatni wpis w tym roku poświęcony jest moskiewskim dragonom polowym z XVII wieku, oczywiście do systemu Ogniem i Mieczem. Jak ostatnio pisałem, w ramach promocji Black Friday zakupiłem kompletny pułk tych wojaków. Malowania jest w bród, bo jak to w przypadku dragonii, trzeba zmajstrować wersję konną i pieszą. Dlatego zadanie postanowiłem podzielić na mniejsze etapy, gdzie dobór i ilość podyktowana jest grywalnością. Z myślą o rozgrywce na poziomie zgrupowania zająłem się w pierwszej kolejności piątką strzelców, w tym wypadku w wersji konnej. Chodzi o to, żeby móc wystawić ich w ramach straży przedniej.



piątek, 7 grudnia 2018

Moskiewski kopijnik

Wraz z pojawieniem się w Ogniem i Mieczem możliwości rozgrywek na poziomie Zgrupowania pojawiła się również możliwość wystawiania rzadkich formacji, zarezerwowanych głownie do poziomu dywizyjnego. Zresztą była już o tym mowa na tym blogu. Dzisiaj chciałem pokazać, co to oznacza w praktyce dla mnie, na przykładzie moskiewskich kopijników. Otóż dotychczas można była wystawić dosłownie dwie podstawki w pułku rajtarskim, jako dodatkowy slot. I tak też było w moim przypadku, kiedy do kilka lat temu kupiłem i pomalowałem rzeczoną rotę.



niedziela, 8 października 2017

Ogniem i Mieczem : pierwsze starcie

W sobotę miałem przyjemność zagrać moje pierwsze dwie bitwy w Ogniem i Mieczem w doborowym towarzystwie Szeperda i jego znajomego Rafała. Powiem tak: dawno się tak nie ubawiłem bitewnie. Ogniem i Mieczem jest systemem skomplikowanym, załadowanym masą zasad i wyjątków oraz jak niektórzy żartują istnieniem errat do errat (na szczęscie twóry systemu pracują nad ujednoliconym podręcznikiem gracza). Jednak jest niesamowicie wciągający,a bitwy obfitują w zaskakujące zwroty akcji (które wcale nie psują radości z rozgrywki, czynią ją za to bardziej interesującą!). Zagrałem Gosiewskim dwie bitwy, jedną z Szeperdem i testowanym przez niego podjazdem Potiomkina oraz z siedmiogrodzianami Rafała. Obaj panowie mają jeszcze i inne armie na podorędziu, a ludzi u nich mnogo, o czym mogłem się przekonać naocznie podziwiające te kolekcje. Mam nadzieję, że trafią kiedyś na naszego bloga.

piątek, 14 października 2016

Pożegnanie z Moskwą (?)

Wszystko na to wskazuje, że na razie XVII wieczne moskiewskie formacje na długo znikną z mojej listy do malowania. Wczoraj skończyłem osiem podstawek chłopów prawosławnych, których można wystawić w historycznym podjeździe walczącym w Karelii. Trochę skromny finał, ale nie o to chodzi. Moskiewskie 15mm ludziki towarzyszą mi od ponad czterech lat. Co do ilości, to dokładnie nie liczyłem, ale to jakieś 500 miniaturek. Najwyższa pora zatem na nieco większą zmianę klimatu. Tymczasem wrzucam zdjęcia chłopskiej formacji i wspomnianego podjazdu z Karelii. Szkoda, że nie mam technicznej możliwości zrobienia zdjęcia całej kolekcji.


So I came to the point when XVII century Muscovite formations will disappear for rather a long time from my painting list. Yesterday I finished 8 bases of the peasants, that can be fielded as part of historical skirmish group fighting in Karelia. Perhaps it’s a bit too modest unit for finishing the collection but that’s not the point. 15mm Muscovites little people have been with me for more than four years now. I did not really counted them, but it is in total around 500 painted miniatures. So it’s about the time to change the climate. Meanwhile please take a look at the peasants and complete Karelia skirmish force. I really regret I have no technicall possibility to take a picture of the entire collection.

czwartek, 23 czerwca 2016

Pułk Kozaków Dońskich

Powiększyłem stan posiadania Dońców o kolejne dwie podstawki konne, piesze oraz dowódcę. Dzięki temu, poza rozgrywką podjazdową, mogę wystawić do walki pełny pułk. Są to oczywiście sojusznicy do moskiewskiej dywizji. Figurki to Wargamer, 15mm, system Ogniem i Mieczem.




I expanded my Don Cossacks by adding two more horse, two foot and a commander base. As a result I can not only field them for skirmish games, but also have a regiment. They will be the ally force to my Muscovite division. Miniatures are 15mm, made by Wargamer, By Fire and Sword system.

czwartek, 26 maja 2016

Dońcy pieszo

W marcu pisałem już o Kozakach Dońskich. Dzisiaj kolejne podstawki tej formacji, tym razem piesze. Moi Dońcy mają docelowo liczyć dziesięć baz plus dowódcę – taka ilość pozwoli mi na wystawienie minimalnego pułku do moskiewskiej dywizji.

Back in March I published first post about Don Cossacks. Today more of them, these time as foot formation. I plan to have ten bases strong regiment to field it as ally force to Muscovite division.


Tymczasem mam już osiem podstawek konnych i pieszych, co pozwala mi zagrać podjazdem Aleksandra Potiomkina, którego to zdjęcie można zobaczyć poniżej. Cały zaś podjazd kupić będzie można już niedługo w sklepach Wargamera.

In meantime I already have eight horse and foot bases and can field Alexander Potiomkin skirmish list. Photo of mentioned commander you can see below. Full skirmish box is already available at Wargamer.

niedziela, 8 maja 2016

Wilanowskie frykasy

Uczestnicy ostatnich wilanowskich Mistrzostw w Ogniem i Mieczem zostali uraczeni specjalnie przygotowanymi na tę okazję listami podjazdowymi i figurkami historycznych dowódców. Ku mojej uciesze, jednym z dwóch podjazdów okazało się być moskiewskie zgrupowanie księcia Romodanowskiego. Lista ta jest w dużej mierze piesza, zawiera bowiem masę sołdatów, nieco kozaków służebnych i sporo artylerii, w tym średnie (!) działo. Na dodatek gracze moskiewscy dostali wozy taborowe. A że wczoraj zagrałam na chorzowskim turnieju, postanowiłem na tę okazję pomalować wspomniane wozy i samego kniazia.



Participants of last By Fire and Sword Championship in Wilanów were gifted with specially prepared on that occasion skirmish army lists and historical commanders minis. To my great joy one of the lists turned out to be Muscovite force of prince Romodanowski. Mentioned list is based mostly on foot formations as it contains great number of soldats, some servant cossacks and nice battery of cannons, including medium one! On top of that you get war wagons. And since I decided to take part of yesterday tournament in Chorzów I painted both the prince and the wagons.

czwartek, 17 marca 2016

Kozacy dońscy

Kozacy dońscy stanowili najliczniejszą grupę Kozaków na ziemiach rosyjskich a historia tej wojskowej społeczności zaczyna się w XVI wieku. Nic więc dziwnego, że w systemie Ogniem i Mieczem, osadzonym w drugiej połowie XVII wieku, Dońcy stanowią część armii Carstwa Moskiewskiego. Do niedawna dostępni byli na poziomie dywizji, jako pułk sojuszniczy. Po wydaniu pierwszej części Armii Ogniem i Mieczem Dońcy pojawiają się w na poziomie podjazdu – konkretnie jest to lista podjazdowa Aleksandra Potiomkina. I tak oto, zamiast malować chłopów prawosławnych, zająłem się Kozakami Dońskimi. Ta decyzja odkłada dodatkowo w czasie malowanie innych sojuszników – pierwotnie bowiem myślałem o czambule tatarskim, jako wsparciu dla mojego wojewodzińskiego pułku moskiewskiego.

Don Cossacks were most numerous Cossack group within Russian lands and history of their military community begins in XVI century. So there is nothing surprising in the fact that they are available for Tsardom of Russia army in By Fire and Sword system which is based in second half of XVII century. Up till now Muscovite players could field them only on division level as ally regiment. But recently, when By Fire and Sword Armies supplement was published, Don Cossacks can be fielded on skirmish level. To be precise its Aleksander Potiomkin skirmish list. And this is how I came to paint them, instead of orthodox peasants that I originally planned for March. Don Cossacks will also postpone my other plans – Tatars, who were meant to be allies for my Muscovite division.


Kozacy dońscy – tu w wersji konnej – oparci są na figurkach kozackiej jazdy rejestrowej. Miałem całkiem sporą frajdę przy ich malowaniu, przede wszystkim ze względu na fakt, że są tak różnorodni. Mamy tu i piękne, szlacheckie stroje, mamy też półnagich władców stepu. Stay tuned bo będzie ich więcej!

Don Cossacks – here mounted version – are based on Wargamer miniatures of Registered Cossacks. I had a lot of fun while painting them, mainly due to diversity. Fashioned noble style clothes come together with half naked steppe masters. Stay tuned for more of Don Cossacks!

sobota, 5 marca 2016

Kozaccy flisacy

Powrót do malowania mojej XVII wiecznej Moskwy zaowocował na razie trzema podstawkami Kozackich flisaków. Formacja ta pojawiła się w wydanym jakiś czas temu historycznym podjeździe moskiewskim, walczącym ze Szwedami w Karelii początkiem lata 1656 roku. Kozacy dońscy stanowili część tych sił a ich obycie z wodą i łodziami miało się przydać w walkach w terenie wokół jeziora Ładoga. Jako figurek użyłem modeli polskich partyzantów i kozackich mołojców.

I returned to paint my XVII century Muscovite collection preparing three bases of Cossack raftsmen. This formation appears in historical Muscovite skirmish army list – it is force that fought against Swedes in Karelia during summer of 1656. Don Cossacks were part of that force and their skills with water and boats proved to be useful in the terrain around Ladoga lake. Miniatures used to build this formation are mix of Polish partisans and Cossacks moloitsy.


Muszę wspomnieć, że to nie koniec planów związanych z rozszerzaniem mojej moskiewskiej kolekcji. Blisko miesiąc temu pojawił się w sprzedaży pierwszy tom Armii Ogniem i Mieczem, który zawiera między innymi kilka nowych ciekawych moskiewskich list podjazdowych i dywizyjnych. Tak więc kolejne prace w toku.

I plan to continue expanding my Muscovite collection. The reason is recently published supplement called By Fire and Sword Armies. It includes a few new and very interesting skirmish and divisional army lists. So more Muscovites are currently in progress.

sobota, 12 września 2015

Yorianie

Od lat podziwiam prace Yoriego jak i mistrzowską formę, w jakiej prowadzi swój bitewny blog. Kiedy zobaczyłem, jak pomalował Dworian do Carstwa Moskiewskiego, doszedłem do wniosku, że nie może ich zabraknąć w mojej dywizji. Nie zastanawiając się dłużej poprosiłem Yoriego o taką malarską przysługę. To, że dzięki umiejętnościom Kolegi dywizja zyska, nie budziło żadnych wątpliwości. To, że po wykonaniu tylu moskiewskich podstawek nie mam już siły malować tej armii – także. A poza tym istnieje jeszcze takie pojęcie, jak szpiegostwo przemysłowe… Tak oto sześć podstawek Dworian zasiliło moje szeregi. Wszystko, co musiałem zrobić, to wykończyć bazy, aby pasowały do całej dywizji. Yori wykonał także aż trzy sztandary, ale zdecydowałem się dwa z nich skrócić do zwykłych rohatyn.

I’ve been admiring Yori painting works for many years, as well as the way he runs his wargaming blog. When I saw his interpretation of Muscovite Dvorians I came to conclusion that my division must include them. Thus I asked Yori for a painting favor. I had no doubts that thanks to his skills my division will gain extra flavor. The fact is that I would also struggle to paint more Muscovites, after I had prepared myself division of rather huge size. Besides there is something called industrial espionage… And that is how I got six base strong Dvorians unit. All I had to do was to finish the bases so they would fit to rest of the division. Yori prepared three standards but I decided to shorten two and make spears instead.


Teraz pozostaje przetestować zalety Dworian w walce, co może nastąpić całkiem szybko, ponieważ ostatnio pojawił się oficjalnie nowy podjazd historyczny, w składzie którego znaleźć można wspomnianą formację.

The only thing left to do now is to test their skills in combat. This might be possible soon because recently Wargamer published new skirmish army list that includes Dvorians formation.

środa, 1 lipca 2015

Rajtarzy moskiewscy - finał

Mój ostatni wpis z moskiewskimi rajtarami z XVII wieku. Dwie kolejne roty powiększają mój rajtarski pułk a cała dywizja jest niemalże gotowa do walki. Ponownie dodałem nieco szwedzkich wzorów. Po przeliczeniu faktycznie mam nieco zbyt dużo zachodnich wtrąceń w stosunku do moskiewskich rajtarów – będę musiał z tym jakoś żyć.

My final post about XVII century Muscovite reiters. Two additional rotas joined my reiter regiment thus my full division is almost completed. Again I included some Swedish reiters. After counting these I must agree there is too many Western ‘inclusions’ comparing to original Muscovites. Well, I need to live with that.


Jedną z podstawek przygotowałem w jednolitych, zielonych kolorach. Zrobiłem to celowo, ponieważ chciałem mieć jedną podstawkę w dywizji przypominającą malowanie rajtarów z oryginalnego pudełka Wargamera. Autorem tego malowania jest Robert „Zwierzak” Pawlak. Wspomniana podstawka to moje skromne upamiętnienie Drogiego Kolegi. Bardzo żałuję, że nie będę mógł pochwalić się Robertowi moimi Moskwicinami…

One of the bases is painted uniform green. I did it on purpose as I wanted to include at least one reiter base in my division that will follow painting pattern you can find on the original Wargamer box. Its author was Robert “Zwierzak” Pawlak. Above mentioned base is my small tribute to our Dear Colleague. I very much regret that I will not have a chance to show Robert my Muscovite army…



Powyżej zdjęcie całego pułku . Miniatury to oczywiście Wargamer, 15mm, Carstwo Moskiewskie, system Ogniem i Mieczem.

Above you can see the picture of complete regiment. Miniatures are of course Wargamer, 15mm, Tsardom of Russia, By Fire and Sword system.

czwartek, 25 czerwca 2015

Rota kopijników

Dzisiejszy wpis nikogo pewnie nie zaskoczy – znowu Moskwa... Ale moja dywizja jest już niemal gotowa, więc zostało dosłownie kilka moskiewskich „odcinków”. A co mamy tym razem? Ano rota kopijników. Jest to darmowa rota w pułku rajtarskim, którą dostajemy wystawiając odpowiednią ilość typowych rajtarów. Nie wiem czemu, ale od kiedy pamiętam, to kopijnicy mieli dla mnie pewien nieuchwytny klimat. Miałem nawet zamiar konwertować ich ze zwykłych rajtarów, ale Wargamer był szybszy i wypuścił na rynek dedykowane wzory. Jedyne, co mi pozostało, to kupić taki blister i pomalować jego zawartość. Miniatury to oczywiście 15mm, Carstwo Moskiewskie, system Ogniem i Mieczem.

Today’s post will probably not surprise anyone – once again Tsardom of Muscovy... But since my division is almost ready, there will be just a few more Muscovite ‘episodes’ published here. What do we get today? Muscovite lancers rota. This is two base rota, that we can field for free once we reach certain level of basic reiters in the regiment. I do not know why, but since I ever remember I liked the concept of these lancers a lot. I even planned to convert basic reiters into lancers but Wargamer was faster and released dedicated miniatures already some time ago. All that was left to be done was to purchase a blister and paint these figures. Miniatures are of course 15mm, Tsardom of Russia, By Fire and Sword system.


piątek, 19 czerwca 2015

Kolejna porcja moskiewskich rajtarów

Rajtarzy moskiewscy to jedna z najlepszych (o ile nie najlepsza) formacji w armii Carstwa z XVII wieku. Dlatego na potrzeby gry dywizyjnej jedyne, co może nas ograniczać, to ich maksymalna dozwolona ilość. Stąd staram się przygotować dość spory pułk. Dzisiaj prezentuję cztery podstawki, które pomalowałem jakiś czas temu. Wzorem poprzednich baz, wmieszałem między Moskwicinów nieco zachodnich wzorów. Jak czytałem, jest to historycznie całkiem uzasadnione.

Muscovite reiters are one of the best (if not ‘the’ best) formation in the XVII century Tsardom army. Therefore for divisional games the only thing that should limit us is maximum allowed number to be fielded. That is the reason I’ve been trying to prepare quite huge regiment. Today I present four bases, painted already some time ago. Similarly to previous ones I mixed some of the Muscovites with Western horseman. As I read, this is quite all right when it comes to historical accuracy.


W przypadku tych konkretnych podstawek przeprowadziłem mały eksperyment. Przykleiłem mianowicie wszystkie miniatury do podstawek jeszcze przed malowaniem, z myślą o tym, żeby skrócić sobie pracę. Czy eksperyment się powiódł? Raczej nie, bo jakiejś szczególnej różnicy w czasie nie odczułem. Za to pojawiła się trudność w dotarciu do wszystkich szczegółów. I choć nie ma nic złego w eksperymentowaniu, kolejne podstawki konne pomaluję przed przyklejeniem do baz. Miniatury to oczywiście Wargamer, 15mm, Carstwo Moskiewskie.

This time I carried out some small experiment. I attached miniatures to the bases before painting. My goal was to save some working time. Did it work? Not really, as I didn’t notice much difference. Instead I faced difficulties with painting some of the details. And although there is nothing wrong with experimenting I will come back to painting mounted miniatures before attaching them to the bases. Miniatures are Wargamer, 15mm, Tsardom of Russia.

RSS FeedRSS