Upomniany przez chorego kolegę, któremu życzę szybkiego powrotu do zdrowia poczułem się winny i postanowiłem się zrehabilitować. Zamieszczam, więc oto obiecanego pierwszego z ośmiu rycerza bretońskiego. Będzie to oddział Knights of the Realm. Pracuję nad nim na zamówienie, jednak jest ono troszkę przeciągnięte w czasie, więc powolutku sobie maziam pędzlami. Specjalnie dla Was umieszczam wyjątkowo duże zdjęcie, ponieważ chcieliście się przyjrzeć dokładniej modelowi.
Nie mam co tu więcej pisać, więc teraz trochę o kolorach. Ogólnie figurka miała być czarno żółta. Stwierdziłem jednak, że czysta czerń średnio dobrze wygląda, bo robi się bardzo płaska i ciężko ją ładnie wycieniować. Postanowiłem więc zmieszać chaos black z codex grey i tak uzyskać kolor podstawowy. Tak było na koniu. Rycerz natomiast za podstawę dostał charadone granite później rozjaśniany codex grey. Żółty podstawowy to golden yellow, rozjaśnienia sunburst yellow, a cieniowany z domieszką blazing orange. Brąze to bestial brown rozjaśniany z domieszką snakebite leather i później jeszcze skull white. Resztę kolorów sobie daruję, bo to raczej standard. Chyba, że chcecie się dowiedzieć coś o innych kolorach to pytajcie.
Żeby zobaczyć oryginalny rozmiar zdjęcie poniżej kliknijcie prawym klawiszem myszki i otwórzcie w nowym oknie, po powiększeniu "plusikiem" będzie widać dużo szczegółów.




5 komentarzy:
No, przynajmniej jeden się zrehabilitował!
Realmowiec elegancki i klasyczny. Zyskuje dużo dzięki dwóm wzorom na kropierzu i niezłemu cieniowaniu elementów drewnianych. Czy cały oddział będzie w jednej kolorystyce? Co w praktyce oznacza 'przeciągnięcie w czasie'?
Szaleństwo. Masz chłopie cierpliwość do free-hand'ów. Ukłon.
Tylko podstawka jakaś bez fajerwerków.
Dzięki za komentarze. Każdy realmowiec będzie inny :)
Maluje tak 1-2 na miesiąc.
Ogólnie to malowane na zamówienie według wzoru, także podstawka dokładnie taka jak sobie klient zażyczył :)
Profesjonalna robota, a koń jak żywy, tak mu nawet dobrze z oczu patrzy :D
Jak sam już napisałeś, takie były wymagania klienta, ale ja nie lubię za bardzo jednolitości w figurkach, stąd szary (czarny) strój w połączeniu z taką samą zbroją nieco mi się gryzie, ale model oczywiście jak zwykle zawodowo pomalowany. Kropierz robi ogromne wrażenie. Czekam na następnych rycerzy królestwa!
P.S. Jesteś okrutna jęczydusza :P
Prześlij komentarz