niedziela, 22 stycznia 2012

No taki

Pierwszy Vargheist pomalowany. Chciałem go pomalować w takich samych klimatach jak Terrorgheista. No i nie do końca mi się podoba to co z tego wyszło. Malowanie zbyt ciemne i jakoś jednolite. Zastanawiam się co z tym fantem zrobić i na razie nie wymyśliłem. Znaczy coś wymyśliłem, ale nie zdecydowałem. Może spróbuję go jakoś jeszcze porozjaśniać i może dodać cieplejszego koloru. A może zacznę malować kolejnego w cieplejszych tonach i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jaki jeszcze widzę dla nich ratunek to pomalowanie każdego inaczej. Wtedy będąc we trzech zgubi się ten jednolity. Jeszcze to przemyślę.

10 komentarzy:

robson pisze...

Mi się bardzo podoba! Skończ bazę i od razu nabierze kolorów (z tego co wiem masz bazy klasyczne - z zieloną trawką itp.). Możesz też spróbować zrobić krew jak swego czasu na Varghulfie...

Gobos pisze...

Hm, mówisz? W sumie ciekawe, bo jak patrzę teraz na niego na innym monitorze to wygląda lepiej :) cholerne monitory - nigdy nie wiesz jak naprawdę wyglądają kolory i kontrasty chyba że to Twój własny model ;)
Rzeczywiście najpierw zrobię podstawkę. To powinno go "złamać" i dodać ciepełka, szczególnie że teraz ta czerń jeszcze bardziej go przytłacza, masz rację.
Dzięki

tsar pisze...

Moim skromnym zdaniem, jest fantastyczny!

Gobos pisze...

Kurcze, wygląda na to, że to ze mną jest coś nie tak. Czyżby Syndrom Szeperda? :D
Dzięki

szeperd pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
szeperd pisze...

Żadnych klasycznych baz, zieleni, czy takich tam. Do tego musi pójść ciemna wersja, ze śniegiem ewentualnie.

Mam problem z tym, co napisać w komentarzu, bo jestem po prostu oczarowany efektem, jaki uzyskałeś. Dosłownie wgniata mnie to w krzesło. Jakiś gotyk, nie wiem sam... jak grafika to wygląda, jakby narysowany obrazek. Przejścia po prostu rewelacyjne. Czego bym nie napisał, nie ma to znaczenia. Po prostu w temacie VC osiągasz jakiś poziom transcendentu...

szeperd pisze...

W temacie "Syndromu Szeperda" to gwarantuję Ci, że gdybym ja tak pomalował figurkę, to nie usłyszałbyś ode mnie słowa marudzenia!

MiSiO pisze...

Moim zdaniem wystarcyz złamać monotonię podstawką. Wygląda naprawdę bardzo dobrze.

Syndron Szeperda... :D Tak. To musi byc to.

brodaty_brutal pisze...

Marudzisz!
Jest jednolity, ale to wcale nie przeszkadza.
Z resztą jak już teraz wiemy w kupie zabijają wyglądem. ;)
Przyjżałem się i chyba skóra podoba mi się jeszcze bardziej niż skrzydła!
Celowo jest trochę błyszcząca np. na udzie czy to kwestia foty?
Bo akurat tutaj takie błyszczenie bardzo pasuje.

Uwaga! Możliwe że zaraz będę komentował jeszcze starsze wpisy, których nie miałem czasu porządnie przeczytać! ;)

Gobos pisze...

To tylko na zdjęciu się takie świecące zrobiło. Światło lampki się odbija w paru miejscach :)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS