piątek, 6 stycznia 2012

Po raz trzeci

To już trzecia odsłona rycerzy bretońskich. Trzeci członek ośmioosobowej drużyny został pomalowany w kolorach biało niebieskich. Jeśli nie wspominałem to założenie jest że każdy będzie w innych barwach. Jak oglądałem różne oddziały rycerzy to rzeczywiście taka kombinacja jest bardzo efektowna i bardziej mi się podoba niż jednolita jednostka. Takie rozwiązanie przyciąga wzrok i powiększa efektowny wygląd całości.

Nie ma się co rozpisywać. Po prostu chciałem pokazać kolejny ukończony model. Oddział rośnie i jak postawię taką trójkę ze sobą to robi to przyjemne wrażenie. O wiele większe niż każdy z osobna.
Czas na model numer cztery. Zakładam sobie, że jutro będzie stał gotowy przy swoich kolorowych kolegach. Tak więc czym prędzej zabieram się do pracy.

6 komentarzy:

MiSiO pisze...

Nie mogę się doczekać całego regimentu! Dopiero wtedy poczujemy prawdziwą moc!

Kolory świetne.

robson pisze...

Kurcze, fajne, szczególnie z tą klasycznie zrealizowaną podstawką... Taka esencja WHB :) Te koniki Ci świetnie wychodzą!

Gobos pisze...

Jak tylko czwarty będzie gotowy wrzucę jakąś mini zbiorówkę. Niestety w pełnej ósemce prawdopodobnie nie będę miał szansy ich zobaczyć bo połowę regimentu po skończeniu wysyłam do klienta.
Dzięki

Skavenblight pisze...

Bardzo czysto i ładnie :)

brodaty_brutal pisze...

Malujesz jak fabryka! ;) Tylko kolejne kolorki zmieniasz.
A te wzory na tarczy są wypukłe czy to freehand?

Gobos pisze...

wzory na tarczy to kalkomania :)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS