niedziela, 6 maja 2007

Zimowisko

Ostatnio udało mi się w końcu zakupić odpowiednią posypkę dla mojej armii Umarłych. Zebrałem się w sobie i przystąpiłem do uzupełniania podstawek już gotowych modeli o śnieg. Dokładnie tak, jak na kislevską, a dokładnie z Praagi, armię przystało będziemy się taplać po kolana w śniegu. No, może po kolana to przesada, ale momentami do kostek dochodzi.

Tym sposobem wypróbowałem jedyną dla mnie na ten moment dostępną posypkę śniegową. Nie jestem z niej do końca zadowolony, choć jest całkiem przyzwoita. Daje efekt „puchatego” śniegu. Konsystencja przypomina normalną trawkę statyczną jednak znacznie drobniejszą. Najlepiej jest nałożyć ze dwie warstwy gdyż przebija podłoże. Można ewentualnie wcześniej przygotować ziemię kolorystycznie, czyli na biało.

Zapoznałem się jednak z artykułem i będę poszukiwał innych rodzajów śniegu aby znaleźć ten idealny. Prezentuję modele już z w pełni ukończonymi podstawkami, reszta jest w trakcie realizacji.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS