To taki post z uśmiechem, a może ze łzą, sam nie wiem. Tytuł pije do mojego „królowania” na stronie głównej z blogami - zajmuję wszystkie 5 ostatnich pozycji. Jeszcze nie było takiej sytuacji, żeby jedna osoba zajęła wszystkie pozycje zapowiedzi. Powiem Wam, że wcale mnie to nie cieszy i mam nadzieję, że szybko zrzucicie mnie z piedestału. Królestwo się kurczy! Gdzie są wszyscy?
Był King teraz pora na Prince’a, Ksiącia Niebios i jeszcze Arcymaga Ognia. Przedstawiam Wam dwóch jeźdźców dosiadających wcześniej przedstawianą bestię. Na życzenie klienta stworzyłem tych bohaterów według jego sprecyzowanych wskazówek. Mag miał być mocno „ognisty”, a ponieważ klient gustuje w klimatach oldschool’owych starałem się trochę do nich nawiązać. Co do Prince’a założyłem, że ma być „lekki”. Starałem się użyć barw bliskich bieli i tylko sukno zrobić niebieskie. Ten ciemny niebieski trochę „obciążył” całość i nie jestem do niego przekonany. Wydaje mi się, że jeździec stracił na lekkości. Zbroja to wymieszany Mitril Silver ze Skull White i pokryta rozwodnionym niebieskim Inkiem. Ocenę czy prace są udane pozostawiam Wam, Drodzy Czytelnicy.
piątek, 23 kwietnia 2010
The King of the Blog
Posted by Gobos on 14:33



0 komentarzy:
Prześlij komentarz