poniedziałek, 19 kwietnia 2010

No to kaplica

Nadszedł czas na wstępną odsłonę drugiej dioramki. Jest ona w trakcie opracowywania, ale już chciałem przedstawić jej pierwsze owoce. Jest to znowu element do włożenia w oddział. Będzie można go umieścić w zasadzie w każdym regimencie ponieważ nie będzie miał sprecyzowanej przynależności „rasowej”. Diorama przedstawia zrujnowaną kaplicę, z której próbują wydostać się nieumarli. Zbudowałem ją z gipsowych cegiełek, dach jest z kartonu, a na ścianach znajdują się wykusze, gotowce z zakupionej kiedyś przeze mnie twierdzy. Wykusze musiałem lekko spłycić, a w otwory okienne włożyłem siateczkę imitującą same okna. Malowanie próbowałem zrobić takie, żeby wyglądało na bardzo stare i zniszczone. Zza drzwi, które są odlewem gipsowym, wystają różne elementy ciała truposzy, trochę rąk, noga i głowa zombiaków, ghouli i szkieletów. Grunt wykończony klasycznie, na brązowo z zieloną trawką, aby pasował do całości armii, do której diorama jest przeznaczona. Wkrótce druga odsłona, już całości z pełną załogą.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS