poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Riverguard Dambuster regiment 1/2

Mimo lock down'u życie modelarskie kwitnie. Wprawdzie turnieje z cyklu Mistrzostw Polski 2020 w Kings of War są zawieszone to testowanie rozpisek i rozgrywki (na platformie Universal Battles 2) kwitną. Ostatnio odbył się nawet wirtualny turniej, gdzie mieliśmy możliwość sprawdzenia naszych najnowszych rozpisek. Kontynuuję więc budowanie i testowanie armii wokół żywiołaków wody. Ostatnio udało mi sie skończyć dwa kolejne regimenty potrzebne do tej listy. Są to Riverguard Dambusters, których już prezentowałem w hordzie. Tym razem pomalowałem regimenty, które są tak naprawdę zupełnie innym, z punktu widzenia sposobu używania, oddziałem niż horda. Oba moje regimenty pomalowałem jednak w taki sposób, żeby dało się je złączyć i stworzyć hordę. Daje mi to opcje na przyszłość.

Właściwie ani sposób malowania podstawek ani modeli nie różni się od pierwowzoru. Jednak z racji tego, że na razie dostępny jest tylko jeden wzór tej figurki (do Vanguard) a na  zestaw do Kings of War będziemy musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy, postanowiłem wycisnąć z jednej, dostępnej pozy więcej dynamiki i uniknąć Wojny Klonów. Dlatego z 4 pomalowanych w obu regimentach modeli ropuch, tylko jedna przymocowana jest do bazy w sposób w jaki założył to sobie rzeźbiarz. Reszta skacze i hopsa sobie we wszystkie możliwe strony. Co również nadaje regimentom większej dynamiki niż ma horda.

W tym regimencie obie żaby uchwycone zostały w momencie skoku. Tylne nogi lekko odgiąłem (model jest żywiczny i wrzątek pozwala na modyfikację póz), żeby nadać ich skokom większej wiarygodności. Jeden zestaw nóg nawet rozciąłem i odgiąłem bardziej niż pozwalałaby na to wytrzymałość materiału. Powstałą szparę uzupełniłem żywicą.

Również żaby-jeźdźcy, którzy w oryginalne trzymają miecze, dostali inną niż oryginalna broń. Zostało mi trochę broni i tarcz z zestawu piechoty (jednego piechociarza widać na bazie), dlatego skrupulatnie podmieniam je z oryginalnymi. Dla większej różnorodności. Miłego oglądania.





Dodam, że niestety czerwień na zdjęciach nie jest tak głęboka jak w oryginale i mimo obróbki zdjęć nie umiem tego zmienić.

4 komentarzy:

robson pisze...

Ładne masz te żabska. Kompozycja jest świetna, podstawki jak zwykle genialne. Zastanawiam się tylko, czy ten maluch na piechotę nie będzie wkurzał podczas grania tym swoim trójzębem wystającym za obrys?

szeperd pisze...

Żabia hopsa-sa dynamika powala. Wyciskasz z tych ropuch więcej, niż fabryka dała.

Pepe pisze...

Takie Frog Hoppers ;)
Świetne modele i malowanie!

MiSiO pisze...

Robsonie, myślę, że nie. Staram się aby modele nie wystawały ale czasem robię wyjątek. W najgorszym przypadku użyje pustek podstawki jako wzornik.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS