wtorek, 5 lutego 2008

Dawid i Goliat


Ahhh... znów wpisy na blogu się zakurzają! Czas najwyższy to naprawić. Dzisiaj będzie krótko, bo niewiele mam czasu – sesja w pełni – 5 egzaminów za mną, 3 przedemną. Walka na uczelni trwa – może nie tak emocjonująca i nierówna jak wymienionych w tytule bohaterów, ale jednak. Za to bedąc na chwilkę w domu udało mi się pstryknąć parę zdjęć wykończonej już cieżkiej kawalerii (a własciwie rycerzom) z armii Bizancjum. Masywna podstawka waży swoje razem z 6 figurkami jezdnych i wyglada naprawdę zacnie – to będzie mój Goliat na polu walki – pierwszy w mojej DBAowej karierze element Kn. Razem z nim prezentuję drobniejszy element lekkiej jazdy – czyli Dawid do pary. W ten oto sposób jakże zgrabnie połaczyłem tytuł tego wpisu z jego zawartością... własciwie to ten wpis jest tylko przykrywką, aby umiescić kolejne zdjęcia moich postępów w sieci :).  Dodam, że za tydzien postaram się opisać jak to powstał pewien obóz do pewnej armii... Tym samym zdradzam własnie, że oto armia Bułgarów została zakończona! Ale na pełen opis bedziecie jeszcze musieli cierpliwie poczekać....

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS