Kontynuując nasz cykl artykułów dla początkujących w grze “De Bellis Antiquitatis”, zbliżamy się powoli do końca rozważań i do upragnionego momentu, w którym nareszcie na poważnie zaczniemy swoją zabawę.
Wiemy już co to w ogóle jest “De Bellis Antiquitatis”, mamy również rozeznanie w zasadach gry. Przy odrobinie szczęścia mamy też już zakupione i pomalowane wszystkie niezbędne do gry figury. Jeśli znaleźliśmy chętnych do grania ludzi, to nasze szczęście jest bliżej niż się spodziewamy. Ale na ostateczny sukces, trzeba jeszcze zapracować.
Zanim rozpoczniemy właściwą rozgrywkę i wypuścimy w pole naszych wojaków, warto zaopatrzyć się w kilka rzeczy, bez których teoretycznie można się, w większym lub mniejszym stopniu, obejść, ale które w znacznym stopniu wzbogacą i ułatwią nam grę.
Stół i makiety
Nie jest grzechem, a nawet początkującym graczom wielokrotnie zaleca się, aby zaczęli grać na zwyczajnym domowym stole, używając książek przykrytych kawałkiem materiału czy po prostu kawałków odpowiednio wyciętej tektury zamiast makiet. Zanim powstaną wspaniałe makiety, na które potrzeba trochę wolnego czasu, można rozegrać już wiele fascynujących pojedynków i wciągnąć się w świat gier bitewnych.
Nie należy jednak na takim przejściowym stanie rzeczy poprzestawać, gdyż niemal nieodłącznym elementem gier bitewnych jest modelarstwo, a bitwy rozgrywane na samodzielnie przygotowanym stole z użyciem odpowiednio wyskalowanych “terenów” podnoszą atrakcyjność rozgrywki, zarówno dla samych graczy jak i dla ewentualnych widzów.
Stoły do DBA zasadniczo mają dwa rozmiary; 90x90cm dla modeli 22mm i większych, oraz 60x60cm dla modeli mniejszych. Najbardziej klasycznym sposobem przygotowania stołu jest pokrycie odpowiednio przyciętej deski piaskiem, trawką statyczną, wykładziną, oraz ewentualne jej pomalowanie. Zazwyczaj przygotowujemy płaski stół, na którym dopiero umieszczać będziemy makiety, takie rozwiązanie pozwala nam na wielokrotne konfigurowanie całkowicie różnej powierzchni.
Przed rozpoczęciem pracy nad makietami, musimy zastanowić się jakie i ile ich będzie nam potrzebnych. Przyglądając się zasadom komponowania stołu do gry i porównując tabelkę topografii terenu z odpowiednim zapisem na liście naszej armii możemy w prosty sposób wyliczyć czego będziemy potrzebować. Dobrym pomysłem, jest przygotowanie każdego właściwego naszej armii typu terenu, w maksymalnej do wystawienia, określonej w zasadach liczbie.
O technice przygotowania stołu, oraz o metodach tworzenia makiet pisaliśmy już na naszej stronie w dziale modelarskim, więc wszystkich zainteresowanych szczegółowymi poradami właśnie tam zapraszam.
Kości
W DBA gracze używają tylko jednej, klasycznej kości sześciennej. Często nawet obaj gracze mają do dyspozycji tylko jedną kość, której używają na przemian. Dlaczego więc piszę tu o tak oczywistym elemencie? Ponieważ istnieje szkoła graczy, którzy uważają, że należy nieco wyrównać wyniku rzutów na inicjatywę obu graczy, przez zastosowanie tzw. “kości przeciętnej”.
Kość przeciętną można podobno kupić w sklepach z grami, ja jednak jeszcze się z nią w Polsce nie spotkałem. Należy dodać, aby było sprawiedliwie, że zbytnio jej nie szukałem. Co w takim wypadku? Ano można sobie taką kość w sposób prosty stworzyć samemu, za bazę używając zwykłej kości sześciennej. Najprostsza metoda polega na naklejeniu na ścianki kości odpowiednich oznaczeń. Bardziej zaawansowana, zmusi nas do wypełniania i wiercenia nowych oczek. Jak zwykle pomysłowość jest tu wielkim atutem.
Warto zaznaczyć jeszcze raz, że takiej kości używa się wyłącznie do losowania inicjatywy (PIP), nie używa się jej natomiast podczas walki!
Miarki i wzorniki
W grach bitewnych, w tym i w “De Bellis Antiquitatis”, niezwykle przydatne są tzw miarki i wzorniki, czyli narzędzia służące do wszelkiego rodzaju pomiarów. Zestaw podstawowy do gry składa się z miarki kroków, służącej do określania odległości poruszania i zasięgu skutecznego dowodzenia generała, miarki do skrętów i znacznika strefy kontroli. Takie wzorniki wykonać można z kawałków balsy, tektury, plastiku, patyczków czy czego tam sobie jeszcze wymyślimy. Przydatne będą też pisaki, farby no i jakaś linijka oczywiście.
Miarką kroków nazwać możemy dowolne narzędzie z wyraźnie zaznaczoną podziałką, o wielkości zależnej od skali modeli jakich używanych w grze. Dokładność podziałki zależy już właściwie od umów między graczami. Najczęściej oznacza się na miarce każde kolejne 100 kroków (25mm dla skali 15mm i 40mm dla skali 25mm), a dla ułatwienia również połowę tej długości. Zamiast specjalnie przygotowanego do tego celu narzędzia możemy z równym powodzeniem użyć nawet zwykłej szkolnej linijki. Takiej miarki można również użyć do sprawdzania zasięgu dowodzenia generała, który sięga 600 i 1200 kroków.Miarka do skrętów, jest sprytnym narzędziem, jak łatwo się domyślić, pomagającym w wykonywaniu manewrów skrętu. Jest to po prostu patyczek, na którym zaznaczona jest podziałka o jednostce równej szerokości frontu jednej bazy, na której montowane są figurki (40mm dla skali 15mm, 60mm dla skali 25mm). Tak przygotowaną podziałkę przyłożone jednym końcem do pozostającego w miejscu narożnika skręcającej formacji, pozwoli z dużą dokładnością wyliczyć odległość na jaką poruszyć się mogą oddziały, oraz określić, w którym miejscu zakończą swój ruch.
Wzornik Strefy Kontroli to kwadrat o boku równym frontowi pojedynczego elementu, który określa pole, istniejące przed każdym z oddziałów, w którym poruszanie elementów przeciwnika jest ograniczone. Zazwyczaj wzornik ten wzbogacony jest o uchwyt, który pozwala na łatwe przystawienie go do oddziałów, nawet w sporym ścisku, nie ryzykując ich przestawienia. Jako, że zasady dotyczące tzw Strefy Kontroli, są jednymi z najważniejszych i najbardziej wpływającymi na rozgrywkę w DBA, granie bez tego znacznika, jest niemal niemożliwe. Choć nie wpływa to bezpośrednio na rozgrywkę, wielu graczy wkłada sporo inwencji w stworzenie swoich wzorników Strefy Kontroli.
Armie, które w swoich szeregach posiadają oddziały zdolne do prowadzenia ostrzału, będą musiały wystarać się o jeszcze jeden wzornik, opisujący pole ostrzału oddziałów. Pole to ma kształt prostokąta o szerokości trzech frontów oddziału (12mm dla skali 15mm i 18mm dla skali 22mm). Głębokość wzornika równa jest zasięgowi strzelania liczonego od dowolnego fragmentu strzelającego oddziału. W ten sposób tworzą się specyficzne łuki na frontowej części wzornika, tak jak to zostało przedstawione na poniższym schemacie.
Tak przygotowany zestaw jest już wystarczający do grania, ja jednak zaproponowałbym jeszcze jeden komplet wzorników, służący do planowania przyszłych ruchów. Jako, że w DBA wszystkie ruchy można mierzyć przed ich wykonaniem, za to po ruchu, nie można już cofnąć swoich decyzji, warto dokładnie zastanowić się nad swoimi posunięciami. Do takiego planowania bardzo przydają się wzorniki o wielkości baz pod figurki. Przy ich pomocy możemy dokładnie zmierzyć jak daleko możemy przesunąć nasze oddziały nie ruszając ich samych z miejsca. Podobnie jak w przypadku wzornika Strefy Kontroli warto przygotować uchwyt, przy pomocy którego łatwiej używać będzie tak przygotowanej pomocy do gry.
Skrótówki i zasady
![]() |
| wzornik Strefy Kontroli |
Mimo tego, że znacie już doskonale zasady i macie je w jednym palcu, często jednak warto mieć gdzieś pod ręką podręcznik, do którego można zerknąć w razie różnicy zdań czy czasowego zaćmienia. Ten fakt zresztą nie jest w żaden sposób odkrywczy dla żadnego z graczy. Aby jednak nie wertować podręcznika w poszukiwaniu często używanych tabelek czy zasad, warto przygotować sobie poręczny wypis. W tym temacie, na przeciw graczom wyszli autorzy “Nieoficjalnego przewodnika po DBA”, zamieszczając na czterech ostatnich stronach podręcznika przejrzyste plansze ze skrótami najważniejszych fragmentów podręcznika. Znaleźć tam można niemal wszystko, od zasad ustawiania stołu przed bitwą, przez charakterystyki oddziałów, modyfikatory siły bojowej, po wyniki potyczek. Wystarczy tylko wydrukować te cztery strony w pomniejszeniu na jednej kartce A4 a następnie zalaminować, aby otrzymać wygodną pomoc do gry.
W ten sposób dotarliśmy do końca artykułu i przygotowaliśmy sobie kompletny zestaw akcesoriów przydatnych w naszej zabawie. Wszystkie elementy opisywane w tym artykule sprawdzają się znakomicie podczas naszych spotkań i właściwie ciężko już bez nich wyobrazić sobie rozgrywkę. Każdy z was jednak, powinien sam opracować swój zestaw narzędzi i akcesoriów do gry, tak aby gra sprawiała jak najwięcej przyjemności, bo to ona jest celem całego trudu jaki sobie zadajemy.
Sławomir Okrzesik





0 komentarzy:
Prześlij komentarz