Dzisiaj na 23:59 zaplanowany jest koniec Starcia Tytanów - Zmierzch Tytanów można by powiedzieć. Przed tym hucznym zakończeniem, chciałbym się z wami podzielić informacjami o tym czego nie udało się zrobić i czym nie będę mógł was uraczyć w ramach tej zabawy. Być może przyjdzie taki czas, że i te figury zostaną odkurzone i dostawione do kolekcji, ale to będzie już inna historia. Póki co czas przerzucić się na coś mniejszego - o tym mam nadzieję napisać parę słów jeszcze w tym roku. A póki co małe podsumowanie 'niepowodzenia' - niezrealizowanych planów.
Na zdjęciu powyżej widać większość z tego co miało być, a czego nie będzie - dwóch bohaterów, w tym jeden specjalny - Ghorros, centigor. Z tej dwójki większą szansę na szybkie malowanie ma jednak bohater pieszy, ze względu na kapitalny model z dwuręcznym toporem. Obok wzgórzowy gigant z Reapera - miał stać się cyklopem (Cygorem), jednak jest sporo za mały jak na standardy GW, nie mam pojęcia czy znajdzie się dla niego miejsce w planach malarskich. W szarym pudełku ettin - właściwie nie wiem jaką funkcję miał w armii pełnić, chyba miał być zastępczym gigantem, pasującym wzrostem do Cygora. Śliczna figurka swoją drogą. Obok niego nieumarły wilk(ołak) - mozna było zobaczyć jego figurkę wśród watahy wilków GoBoSa. Chciałem z niego zrobić specjalnego bohatera na własnych zasadach dla wilków, coś w stylu wiedźmy w moich harpiach - impach i wykorzystać do scenariusza, który prezentowałem w jednym z odcinków - ale niestety jakoś zawiodłem w malowaniu, albo zawiodła poczta, która nie dostarczyła go na czas. Poniżej dodatkowa szóstka minotaurów - ponieważ zasady dopuszczają wystawianie kliku oddziałów, a nie kryjmy się - minotaury są dość mocne w tej edycji. Dodatkowo wzór z Reapera jest bardzo ładny. Trzy z nich dostałem w opcji prepainted i jako plastik - były o połowę tańsze, choć rzeźba już nie ta co metale. Na koniec na dwóch flankach dwa małe oddziały Bestigorów - jeden znaku Khorna, drugi Nurgle'a - byli w planach od początku i praktycznie byli inspiracją dla tej armii. Ale miejsca w niej nie znaleźli ze względu na nowe zasady. Zamierzam je wykorzystać do stworzenia paru figurek do grania w stare dobre fantasy RPG, a Bestigory Khorna są do tego idealne - wyglądają jak krowy z halabardami z bonusowego poziomu w Diablo!
To jeszcze nie wszystko. Na malowanie i konwersję czeka jeszcze jedna figura, ale o niej napiszę przy okazji ostatniego odcinka. W każdym razie planuję ją ukończyć jako następny mój model fantasy i zrobić z niej coś w rodzaju epilogu do Tytanów, już na własną rękę.
Co jeszcze... Hmmm... Zapomniałem zrobić zdjęć, ale na półce ostatnio odgrzebałem 10 Hellhounds of Khorne i 6 Wargów do lotra - wszystkie miały służyć za Warhound of Chaos - nie wiem dlaczego, ale strasznie lubię tą jednostkę i od początku działała mocno na moją wyobraźnię, zsyłając obrazy nocnego ataku straszliwych bestii o gorejących źrenicach, napędzanych starożytną wolą zniszczenia. Niestety zasady obecnie są dla nich bardzo nie sprzyjające* - dlatego nie wiem czy się jeszcze skuszę na ich malowanie. A, no i wśród tych piesków znalazłem też Shaggotha ze srajkastu. Niestety nowe zasady wycięły go z armii. Myślałem, że użyję go do pewnej konwersji, ale niestety jest ciut za mały (tu widać jak puchną miniatury GW - skoro ich stare największe potwory zaczynają wyglądać śmiesznie przy nowych).
Co zrobię z tymi miniaturami? Sam nie wiem... Pewnie część pomaluję (tak jak napisałem), a pewnie część w końcu wystawię na allegro - kiedy w końcu znajdę czas na to aby się tym zająć...
W każdym razie cieszę się że w końcu udało się stworzyć całą armię i nie żałuję tych zakupów - pozwoliły mi stworzyć plan większy i zmotywować do pracy nad kolejnymi odcinkami. Gdyby nie to pewnie z tego co mam teraz wypadło by kilka innych oddziałów, a tak, o czym niedługo się przekonacie, armia Beastmenów prezentuje się naprawdę imponująco (nawet dla mnie - wiecznego malkontenta). Stąd recepta na sukces - należy zawsze mierzyć wyżej niż pozwalają nasze umiejętności! :)
* Ich punkty nie wliczają się w minimum core - beznadziejna zasada, teraz kiedy liczy się procentowy udział, ich punkty nie mają prawie żadnego znaczenia - 60pkt za 10 sztuk, kiedyś kiedy liczyło się jednostki miało to sens, aby powstrzymać graczy przed wystawianiem 3 oddziałów psów, a reszty w sekcji Special i Rare. Teraz przecież żeby wypełnić core pieskami, musiałbym użyć ich około setki! A to mogłoby być nawet bardzo klimatyczne!



0 komentarzy:
Prześlij komentarz