wtorek, 27 grudnia 2011

Wampirza reedycja

Dziś w sieci pojawiły się przecieki wprost z GW. Najprawdopodobniej to żaden przeciek, a po prostu wcześniejsza reklama przyszłych produktów. Dotyczy ona armii Vampire Counts. Przyznam, że z dużą ciekawością i niecierpliwością oczekiwałem na tą reedycję. Interesują mnie głównie zasady, które według mnie domagały się aktualizacji z powodu drastycznych zmian w Rulebook'u 8 edycji. Póki co nowych zasad nie poznamy, za to możemy już zobaczyć nowe modele.
Szczerze mówiąc pierwszy prezentowany model czegoś wielkiego i dziwnego straszliwie mnie rozczarowuje - jakaś kupa. Coven Throne lub Mortis Engine to dwie opcje jakie możemy złożyć z tego zestawu. Fuj, straszny kicz i syf. Wygląda to jak figurka z czwartej-piątej edycji - nasrane badziewia byle więcej, propocje żadne. Widzę tylko jeden plus - fajne elementy można z tego wyciągnąć do konwersji.
Kolejne modele już wydają się w miarę w porządku. Co prawda nic nie powala, ale też nie razi. Vargheists zamiennie z Crypt Horrors to wygląda mi na tak zwane Monstrous Infantry. Co ciekawe jedna wygląda na uskrzydloną więc z szansą na latającą. Z szansą, bo jak kojarzycie Varghulfa to model też ma skrzydła, a za cholerę nie lata.
Nowy Wight King bardzo ładny. Pozostali nowi bohaterowie też prezentują się przyjemnie, ale niestety to ten fajnkast.
Pozostała jeszcze kawaleria. Nowi Black Knights zamiennie z Hexwraiths. Pierwsi nie specjalnie mnie zachwycają, powiedziałbym, że są poprawni, ale na pewno lepsi niż obecne modele. Natomiast Hexwraiths bardzo słabi.
Takie wnioski z pierwszego wrażenia po obejrzeniu obrazków. Wszystko jednak trzeba by zobaczyć na żywo żeby ocenić. Na pewno część modeli znajdzie się w moich rękach w celu pomalowania na sprzedaż. Czy coś z nich pojawi się w mojej kolekcji? Wątpię, ale poczekam aż zobaczę na żywo zarówno zasady jak i figurki.

5 komentarzy:

szeperd pisze...

Ej no nie wiem co się tego tronu tak czepiasz. GW wydaje od kilku armii takie monstrualne 'cosie' (patrz np pająk do O&G), więc i wampiry dostały. A tron dość ekspresyjny, śmiały - wg mnie jest na czym oko zawiesić, jak choćby na tych babeczkach w czerwieni w środku, gyhy, gyhy.

Vargheisty dość odtwórcze, te większe gule też. Wight King jak dla mnie kapitalny, podobnie jak (wreszcie!!!) nowa propozycja czarnych nieumarłych szkap. Hexwrighty racja - słabiutkie.

Jest w tym coś z ironii losu czy nie ma? Wczoraj finiszowałeś ze swoją armią VC a tu nowe rzeczy dostępne. Będziesz na czymś z tych propozycji kładł łapska? Choć pewnie poczekasz, jak piszesz, najpierw na zasady. Ale, jak wynika z zapowiedzi, to już w styczniu.

szeperd pisze...

Heh, patrze jeszcze na ten tron - normalnie zerżnęli pomysł z tym lotem z Twojego Black Coacha! Grunt, że my wiemy, że byłeś pierwszy!

Gobos pisze...

No właśnie jest "na czym" oko zawiesić i wymieniłeś jeden element z całego "pojazdu". Problem w tym, że za dużo grzybów w barszczu. Nie czapiam się tego, że model jest duży tylko, że nawalili tam wszystkiego co się tylko da, a model ma idiotyczne proporcje - na małej podstawce jakaś wieża - dmuchniesz i się przewróci.
Czekam, czekam. Za black knightów/hexwrightów się nie zabieram. Jak będę chciał ich wystawić to mam nietypowe figurki BK, którymi zastąpię sobie co chce według woli :)
Jedynie czekam na zasady tych dużych potworków. Brakowało mi takiego oddziału silniejszego w armii. Problem jest tylko taki, że to wszystko to pewnie będą special i rare, a core pozostaną badziewne. Z resztą poczekamy zobaczymy, nie ma co krakać przed premierą :)

Johnny pisze...

Nie wygląda to najgorzej. Powiedziałbym, że tron to jeden z ciekawszych modeli w tym zestawieniu. Kicz -być może. Ale to nie pierwszy i nie ostatni przypadek. Dla mnie np. niektóre(!) z nowych budynków do WFB to architektury z piernika. Syf? Nie powiedziałbym. 4-5 edycja !? Gobos, w 4-5 edycji ten model runąłby pod swoim własnym ciężarem! To zupełnie nie ten styl. Reszta średnia - z wyjątkiem bohaterów i black kmightów.

MiSiO pisze...

Modele koszmarne. Bez kształtu. Coś jak minotaury do Beastów. Kwadratowe. Nic nie przyciąga wzroku, bo nie wiadomo na co patrzeć. W 5 edycji były najpiękniejsze modele Dwarfów. Były snotling pump wagoony że snotlingiem pokazujacym środkowy palec. Miałem nawet model krasnoludzkiego maga!. A teraz komputerowe kloce z żywicy droższe od metali konkurencji. Sa strony z chińskimi podrobkami forge world lepszej jakości niż fajnkast. Fuj.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS