Po krótkim przedstawieniu gry Confrontation, zapraszam dzisiaj wszystkich do przeczytania tekstu o Cadwallonie - jednej z nacji, występującej w omawianym systemie. Znajdziecie tu opis wchodzących w skład armii miasta wojowników oraz organizacji, do których należą.
„Cadwallon. Ta nazwa sam w sobie uosabia majestat wolnego miasta. Na zewnątrz istnieje tylko świat pogrążony w zawierusze Rag’naroku, powoli zmierzający do totalnej wojny.”
Cadwallon Players Handbook
Nie wiem, czy Cadwallon tak całkowicie odcina się od wydarzeń na kontynencie, skoro od niedawna możemy w Konfrontacji grać właśnie „armią” z Wolnego Miasta. Tak, tak. Nareszcie będziemy mogli pograć tą zbieraniną wszelakiego motłochu i pokazać wszystkim, że chłopaki z Miasta Złodziei nie są gorsi od innych.
No może nie tak dokładnie to wygląda, ale w gruncie rzeczy, siły Wolnego Miasta można nazwać motłochem, nie ubliżając tu nikomu, ponieważ frakcja ta ma w swoich szeregach różnorakie stworzenia. Jak dotąd, wśród obrońców wolności możemy natrafić na ludzi (no, ci są niejako wszędzie), elfy, gobliny, krasnoludy, minotałrżyce, oczywiście ogry i różne inne cudaki. Co się zaś tyczy ludzi to, właśnie oni przewodzą armii Cadwallonu, należąc do przeróżnych Gildii miejskich, Milicji, ambasad, oraz innych stowarzyszeń jak choćby grabarzy. W mieście działa siedem wielkich gildii, a mianowicie: Architektów, Złotników, Złodziei, Ostrzy, Karcianych Wróżbitów, Przewoźników, Lichwiarzy. To właśnie one tak naprawdę władają miastem.
Gildia Architektów posiada monopol na wszelkiego rodzaju wyroby z metalu lub kamienia, np. wznoszenie budynków i wszelakich konstrukcji. Do gildii należą kamieniarze, rzeźbiarze, inżynierowie, szklarze oraz ślusarze. Obecnie ukazały się dwa wzory figurek do tej gildii, jest to Carrache the Bomblayer - całkiem niezły strzelec z wbudowana umiejętnością Bull’s-eye; może wyrządzić dużo szkód. Drugi wzór to pracownicy krasnoludzkiej firmy rozbiórkowej z niezłymi opiekaczami.
Gildia Złotników skupia w sobie wszystkie kupieckie kompanie działające w Mieście Złodziei - bez jej pozwolenia nie można nic legalnie sprzedać na wtórnym rynku. Ale od czego jest czarny rynek?! Niestety na obecną chwilę nie ukazały się jeszcze żadne figurki do tej nacji, choć już niedługo pewnie zobaczymy kilka przykładów ‘złotników’ w fizycznej postaci. Jak na razie ukazało się kilka kart w Cry Havoc’ach1.
Gildia Złodziei to serce i dusza zorganizowanej przestępczości. To właśnie dzięki śmiałym posunięciom tej gildii Cadwallon uzyskał miano Miasta Złodziei. Przywódcy gildii próbują wpływać na nielegalny handel, włamania, są także odpowiedzialni za wiele „wykroczeń”, czynionych na rzecz Diuka. Nastaje jednak trudny czas zmagań z przeróżnymi siłami o wpływy w mieście. Choć i tak w niższym mieście, w kręgu kieszonkowców i przemytników wiedzie prym gildia Lichwiarzy. Niedawno pojawiło się sporo figurek do Gildii Złodziei. Mamy Sienne - szefową sekretnych złodziei. Jest to niezwykle efektywna bohaterka z powodu jej wysokich, jak na Cadwallon statystyk. Do tego posiada umiejętności takie jak: assassin, bravery, luck, toxic/5, co sprawia że jest warto w nią zainwestować. Dalej, gildię uzupełniają Bandyci – jest to odpowiednik formacji kuszników z Milicji. Dalej Szperacze - pozwalają dać komuś umiejętność scout, co jest dużym plusem. Dalej Zabójcy - dzięki specjalnej umiejętności assassin potrafią użyć jej bez szarży. Wreszcie Sekretni Złodzieje - kolejni strzelcy, posiadają umiejętność toxic/2 co daje pewne możliwości.
Gildia Ostrzy - należą do niej najsłynniejsi najemnicy na Aarklash. Gildia ta dziedziczy spuściznę Psów Wojny. To do niej zwracają się wszelacy najemnicy, kiedy czasy stają się zbyt trudne nawet jak dla takich znawców rzemiosła wojny. Dętego tylko członkowie tej gildii maja prawo sprzedawać broń, ku niezadowoleniu wielu. Bohaterką Gildii Ostrzy, jaką na razie możemy użyć jest Isabeau the Secret wraz z jej pomocnikiem Ormer’em. Mamy jeszcze małą dziewczynkę Orphan, która zmienia się w straszliwego potwora Furię, elfich pomagierów, ogra noszącego armatę oraz goblińskiego maga ognia z całkiem użytecznymi zaklęciami.
Gildia Karcianych Wróżbitów reprezentuje wiele profesji i działań, ale szczególnie te związane z tarotem Vanius’a. Należą do niej wróżbici, kaznodzieje, astrologowie i wszyscy inni ‘przepowiadacze’ przyszłości, a w szczególności słynni magowie tarota. Gildia otacza też swoja opieką wszelkie indywidua związane z kartami, czyli: twórców kart, rysowników, iluminatorów a także heroldów. Jednak tak ja w przypadku gildii złotników nie ukazały się jeszcze do niej figurki postaci.
Gildia Przewoźników to raczej olbrzymi syndykat, który trzyma w swoim ręku całą oś ruchu miejskiego. Wszelaki transport lądowy czy morski jest całkowicie pod kontrolą gildii. Niestety do tej gildii też nie ukazały się jeszcze figurki.
Gildia Lichwiarzy to tajna, mroczna i potężna organizacja starająca sprzeciwiać się poczynaniom Diuka i szlachty. To dla nie działają zakonspirowani wszędzie manipulatorzy, którzy powoli, krok po kroku, przejmują kontrolę nad przestępczym światem miasta, niezwiązanym z gildią złodziei. To Lichwiarze, pod osłoną swojej ‘legalnej’ działalności handlowej, sprawują władzę nad prawie całym czarnym rynkiem. Działania te prowadzą do urzeczywistnienia prawdziwego celu gildii, jakim jest przejęcie władzy w mieście. Syth Mornis to bohater gildii - jego wysokie statystyki i odpowiednie umiejętności takie jak : Resolution /2, Righteous, Leadership /10 i Master strike /3 czynią go bardzo dobrym szermierzem; do tego posiada on dwa artefakty Creditor i Blade of Sorrow. Pierwszy jest pistoletem bez ograniczenia zasięgu z możliwością zadawania ran na trzech kostkach, drugi to miecz zmuszający wroga do przydzielenia dwóch kostek do obrony. Do gildii tej należy też Ahsa Ruyar, mag Ciemności z ciekawym artefaktom pozwalającym wystawić w tej samej armii, co Ahsa jednostkę z dowolnie innej armii.
Milicja miejska ma, jak na razie najwięcej wydanych figurek. Przewodzi jej kapitan Kelian Durak. Jest to przeciętny bohater, posiadający magiczny młot, który powoduje, że przeciwnik traci jedną kostkę ataku. Są też kusznicy z milicji, podstawowy wybór, jeśli chodzi o jednostki strzelające, treser psów z dwoma dodatkowymi miłymi pieskami, do tego do kupienia mamy pudełko zwykłej milicji z dwoma sierżantami i czterema milicjantami. Jak łatwo się domyśleć są oni zwykłym mięsem armatnim.
W Cadwallonie istnieją też ambasady. Obecnie są cztery ambasady na terenie miasta: królestwa Alahanu, republiki Lanever oraz imperium Akkylannie i Syharhalna. Na razie widziałem jedynie jedną figurkę ambasadora imperium Akkylannian.
Na koniec kilka słów o pozostałych siłach Wolnego Miasta. Zacznę od ogrów, czyli ‘wojowników’ Khaurika. Są to mieszkający w mieście, ucywilizowani krewniacy dzikich ogrów, którzy wiele lat temu przybyli do Cadwallonu prowadzeni przez Khaurika. Diuk pozwolił im się osiąść w mieście w zamian za służbę. Obecnie większość ogrów mieszka w Mieście Złodziei. Ukazały się trzy rodzaje figurek ogrów - dwie z nich wyposażone w broń palną (są naprawdę mocne w walce)
Jest także przedstawiciel miejskich wyższych sfer, Vladar the Arrogant wraz z swym nosicielem broni. Vladar to bardzo dobry bohater, tani punktowo, wyposażony w umiejętność dającą mu siłę 12, w szarży może stanąć naprzeciwko naprawdę twardym gościom.
Pojawili się grabarze, którzy są przyzwoitymi magami, a ich zaklęcia naprawdę mogą popsuć szyki przeciwnikowi.
Są też dziwni kolesie z założonymi na głowy dyniami. Amatorka latającego ptactwa i śmiertelnie poważna zabójczyni Sylarenn. Oraz dwaj magowie Morzath, którzy mają możliwość przemiany w straszliwą bestię. To, jak na razie, jedyny sensowny mag w Cadwallonie. Dostajemy też do dyspozycji Nurbald’a - poruszającego się na dziwnym urządzeniu bohatera. Ostatnio też do miasta zawitała pani Minotaurowi (niestety bez wałka).
Podsumowując armia Cadwallonu to zbieranina przeróżnych wojowników o najróżniejszych umiejętnościach i najdziwniejszych mocach i artefaktach. Pozwala to na złożenie tej armii na wiele przeróżnych sposobów, od strzeleckiego defensu do typowej armii ofensywnej, opartej na ‘dużych’ modelach. Trzeba stwierdzić, że drzemie w niej jeszcze wiele potencjału, bowiem figurki do tej nacji pojawiają się regularnie na rynku i nie wiadomo, czym Rackham nas w przyszłości zaskoczy.
Jedynym małym minusem jest to że większość figurek do Cadwallonu ukazuje się też jako figurki do rpg’a, co za tym idzie nie mają one bardzo wysokich statystyk i najlepszych umiejętności jak choćby Worg. Mimo to polecam, bo są bardzo klimatyczne.
Paweł Delekta





0 komentarzy:
Prześlij komentarz