piątek, 18 stycznia 2008

Jeżeli siedem...

Jeżeli siedem równa się jeden, a sześć równa się dwa, to prawdopodobieństwo, że cztery równa się dwa wynosi sto procent... brzmi jak funkcja w Excelu albo hipoteza rachunku prawdopodobieństwa. Tymczasem jednak chodzi o – jakże niespodziewanie! – miniatury do wikińskiej armii, nad którą staram się pracować bez wytchnienia. Dzisiaj prezentuje efekty z kilku ostatnich dni. Na początek element Hd – bardzo wdzięczny i sympatyczny. Pomalowałem go w konwencji bladej tonacji (Matko, co za zwrot lingwistyczny!), właściwej dla zbieraniny groźnych zbirów, wywodzących się z najniższej warstwy społecznej. Nie wiem, czemu zapałałem uczuciem do tej zgrai, ale szczególnie cieszy moje oko. Z pewnością nie chodziło o efektywność malowania – siedem miniatur a tylko jeden element spada z listy. Dalej mamy dwa elementy Bw: tu efektywność rośnie, bo sześciu strzelców zamienia się w dwa elementy armijne. Znów przyjąłem identyczną kolorystykę dla całej ekipy – status społeczny rośnie, więc tym razem kolor wdzianek jest czerwony. Na koniec klasyczny element Ps – również dwie sztuki. Psiloi to już niemal zjawiskowy typ formacji – kiedyś napiszę, o co mi konkretnie chodzi. Tymczasem za cztery figurki dostajemy dwa elementy i nagrodę za wydajność w postaci... możliwości malowania kolejnych elementów. Kolorystyka tym razem mieszana. Tak oto dotarłem za półmetek Leidangu. Ruszam dalej i nie oglądam się za siebie.
P.S. Przy okazji zauważyłem, że to mój pięćdziesiąty wpis blogowy. Byle do setki...

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS